Kościół usunął drugie przykazanie?

Dekalog, czyli 10 przykazań, w formie, którą znamy z katechizmu, przedstawia się następująco:

  1. Nie będziesz miał bogów cudzych przede mną.
  2. Nie będziesz brał imienia Pana Boga twego nadaremno.
  3. Pamiętaj, abyś dzień święty święcił.
  4. Czcij ojca swego i matkę swoją.
  5. Nie zabijaj.
  6. Nie cudzołóż.
  7. Nie kradnij.
  8. Nie mów fałszywego świadectwa przeciw bliźniemu swemu.
  9. Nie pożądaj żony bliźniego swego.
  10. Ani żadnej rzeczy, która jego jest.

W Piśmie Świętym Dekalog, czyli 10 przykazań, został zapisany w Starym Testamencie w dwóch miejscach: Wj 20,2-14 i Pwt 5,5-21. Wersje te nie są identyczne! Główne różnice to odmienny wstęp (Wj 20,2; Pwt 5,1-6), inny komentarz do przykazania zachowania szabatu (Wj 20,12; Pwt 5,12-15), szacunku rodziców (Wj 20,8-11; Pwt 5,12-16), a także odmienne sposób sformułowania zakazu pożądania żony bliźniego swego (Wj 20,17; Pwt 5,21).

Na początku należałoby zaznaczyć, że w pierwotnym tekście hebrajskim nie było znaków diakrytycznych, które by informowały czytelnika, gdzie tekst się kończy, a gdzie zaczyna. W konsekwencji nie było też wiadomo, gdzie przykazanie ma swój początek, a gdzie koniec. Dlatego w ciągu wieków powstały różne podziały tego samego tekstu, zawsze jednak z tą uwagą, aby liczba przykazań wynosiła 10, gdyż o tym wyraźnie informuje nas tekst biblijny „Oznajmił wam swe przymierze, gdy rozkazał wam pełnić Dziesięć Przykazań i napisał je na dwóch tablicach kamiennych” (Pwt 4,13). Należy również zaznaczyć, nie wszyscy odnosili się do tego samego tekstu. Część z nich tworzyła podział tekstu Dekalogu na podstawie Księgi Wyjścia (Wj 20,2-14), a część na podstawie Księgi Powtórzonego Prawa (Pwt 5,5-21). Oto najbardziej popularne podziały Dekalogu:

  1. Starożytny żydowski (najstarszy): Septuaginta [Filon, Józef Flawiusz, Kościół prawosławny, protestancki, anglikański].
  2. Współczesny żydowski (tzw. talmudyczny). Jest on powszechnie uznany we współczesnym judaizmie.
  3. Augustyński (taki sam jak podział masorecki wg tekstu z Księgi Powtórzonego Prawa): Kościół katolicki
  4. Luterański: Stanowi niewielką modyfikację podziału augustyńskiego.

Jak to jest zaznaczone powyżej, Kościół katolicki poszedł za wersją, która jest obecna w Księdze Powtórzonego Prawa. Jeśli natomiast idzie o podział dekalogu, ten za którym poszedł Kościół nazywany jest podziałem św. Augustyna z Hippony (V w.). Jest to ten sam podział, który przyjęli również tzw. masoreci. Masoreci, byli to wykształceni Żydzi, którzy na przełomie VI-X w. po Chr. opatrzyli tekst hebrajski w liczne komentarze (tzw. Masora Magna [duża], parva [mała], finalis [końcowa]) oraz w znaki diakrytyczne. Na pierwszym miejscu należałoby tutaj wspomnieć o samogłoskach, których nie było w pierwotnym tekście, oraz akcenty łączące i rozdzielające, informujące czytelnika, gdzie tekst się kończy, a gdzie zaczyna. W tym także znaki wskazujące na zmianę większych (petucha) i mniejszych (setuma) tematów. Setuma została użyta, między innymi do wskazania, gdzie się zaczynają i kończą poszczególne przykazania.
W Księdze Powtórzonego Prawa dokonany przez nich podział przedstawia się to następująco:

  1. przykazanie (setuma)

Nie będziesz miał bogów innych oprócz Mnie. Nie uczynisz sobie posągu ani żadnego obrazu tego, co jest na niebie wysoko albo na ziemi nisko, lub w wodzie poniżej ziemi. Nie będziesz oddawał im pokłonu ani służył. Bo Ja jestem Pan, Bóg twój, Bóg zazdrosny, karzący nieprawość ojców na synach w trzecim i w czwartym pokoleniu – tych, którzy Mnie nienawidzą, a który okazuje łaskę w tysiącznym pokoleniu tym, którzy Mnie miłują i strzegą moich przykazań.

  1. przykazanie (setuma)

Nie będziesz brał imienia Pana, Boga twego, do czczych rzeczy, bo nie dozwoli Pan, by pozostał bezkarny ten, kto bierze Jego imię do czczych rzeczy.

  1. przykazanie (setuma)

Będziesz zważał na szabat, aby go święcić, jak ci nakazał Pan, Bóg twój. Sześć dni będziesz pracował i wykonywał wszelką twą pracę, lecz w siódmym dniu jest szabat Pana, Boga twego. Nie będziesz wykonywał żadnej pracy ani ty, ani twój syn, ani twoja córka, ani twój sługa, ani twoja służąca, ani twój wół, ani twój osioł, ani żadne twoje zwierzę, ani obcy, który przebywa w twoich bramach; aby wypoczął twój niewolnik i twoja niewolnica, jak i ty. Pamiętaj, że byłeś niewolnikiem w ziemi egipskiej i wyprowadził cię stamtąd Pan, Bóg twój, ręką mocną i wyciągniętym ramieniem: przeto ci nakazał Pan, Bóg twój, strzec dnia szabatu.

  1. przykazanie (setuma)

Czcij swego ojca i swoją matkę, jak ci nakazał Pan, Bóg twój, abyś długo żył i aby ci się dobrze powodziło na ziemi, którą ci daje Pan, Bóg twój.

  1. przykazanie (setuma)

Nie będziesz zabijał.

  1. przykazanie (setuma)

Nie będziesz cudzołożył.

  1. przykazanie (setuma)

Nie będziesz kradł.

  1. przykazanie (setuma)

Jako świadek nie będziesz mówił przeciw bliźniemu twemu kłamstwa

  1. przykazanie (setuma)

Nie będziesz pożądał żony swojego bliźniego.

  1. przykazanie (setuma)

Nie będziesz pragnął domu swojego bliźniego ani jego pola, ani jego niewolnika, ani jego niewolnicy, ani jego wołu, ani jego osła, ani żadnej rzeczy, która należy do twojego bliźniego.

A ZATEM, KOŚCIÓŁ KATOLICKI NIE ODRZUCIŁ DRUGIEGO PRZYKAZANIA, BO W RZECZYWISTOŚCI SŁOWA O ZAKAZIE TWORZENIA FIGUR I OBRAZÓW STANOWIĄ CZĘŚĆ PIERWSZEGO PRZYKAZANIA, A DOKŁADNIE, SĄ ONE KOMENTARZEM DO PIERWSZEGO PRZYKAZANIA!

Co się zaś tyczy ostatniego przykazania, które rzekomo zostało podzielone, w podziale augustyńskim/masoreckim są to dwa osobne przykazania.

Kiedy i dlaczego Kościół zdecydował się pominąć słowa z pierwszego przykazania dotyczące zakazu tworzenia posągów i obrazów?

Jak to było zaznaczone wcześniej, słowa o zakazie tworzenia figur i obrazów, są późniejszym dodatkiem, który odnosił się do ówczesnego rozumienia Boga przez Izraelitów. Bibliści są dzisiaj zgodni, że najprawdopodobniej pierwotnie przykazania miały krótką formę (nie zabijaj, nie cudzołóż itd.) łatwą do zapamiętania. Dwie redakcje Dekalogu (Wj 20 i Pwt 5) ukazują nam, że niektóre przykazania zostały ubogacone przez różnego rodzaju komentarze/uzupełnienia. Niektóre z tych dodatków się różnią (np. przykazanie o szabacie) inne są takie same (np. pierwsze przykazanie). Więcej szczegółów na temat różnic w omawianych tekstach, zobacz dodatek na końcu artykułu. Ażeby zrozumieć, dlaczego pojawił się ów dodatek do pierwszego przykazania, musimy tutaj nawiązać do czasu i sytuacji, kiedy Naród Wybrany je otrzymał (XII w. przed Chr.). Izraelici w tym czasie byli małym narodem, który zamieszkiwał pośród narodów politeistycznych. Narody te czciły liczne bóstwa, które (jak wierzono) znajdowały się w wyobrażających je figurkach. Gdyby w tamtym czasie pozwolono Izraelitom na utworzenie jakiegokolwiek wizerunku Boga Jahwe, natychmiast by oni uwierzyli, że mieszka On wewnątrz danej rzeźby czy obrazu. Dlatego, żeby nie doszło do tak fatalnej pomyłki, był konieczny zakaz tworzenia jakichkolwiek wizerunków Boga Jahwe.

Z czasem człowiek dojrzał i zrozumiał, że Bóg przekracza otaczającą nas rzeczywistość. Nikt dzisiaj nie wierzy, że w figurce Jezusa jest schowany Pan Jezus. Modlimy się nie do figurki lub obrazu, ale do Jezusa, który jest przedstawiony w danej figurce lub na obrazie. Oddajemy cześć obrazom, podobnie jak szanujemy zdjęcia naszych bliskich, bo one poruszają nasze serca i wyobraźnię. Odnośnie tego zagadnienia czytamy w katechizmie:

„Chrześcijański kult obrazów nie jest sprzeczny z pierwszym przykazaniem, które odrzuca bałwochwalstwo. Istotnie, «cześć oddawana obrazowi odwołuje się do pierwotnego wzoru» i «kto czci obraz, ten czci osobę, którą obraz przedstawia». Cześć oddawana świętym obrazom jest «pełną szacunku czcią», nie zaś uwielbieniem należnym jedynie samemu Bogu. Obrazom nie oddaje się czci religijnej ze względu na nie same jako na rzeczy, ale dlatego, że prowadzą nas ku Bogu, który stał się człowiekiem. A zatem cześć obrazów jako obrazów nie zatrzymuje się na nich, ale zmierza ku temu, kogo przedstawiają” (KKK 2132).

Ponadto, nie można tutaj pominąć tematu wcielenia Syna Bożego. W Nowym Testamencie znajdujemy słowa św. Pawła, który pisze, że Jezus Chrystus „jest obrazem Boga niewidzialnego” (Kol 1,15). Wcielenie Jezusa Chrystusa (prawdziwego Boga i prawdziwego człowieka), dało nam prawo do tworzenia wizerunku Boga. Sam bowiem Bóg ukazał się człowiekowi w ludzkim ciele. I stąd też Kościół po długiej refleksji, trwającej prawie osiem wieków, zdecydował na soborze w Nicei (787 r.), że odtąd można przedstawiać zarówno Jezusa, jak i aniołów i świętych. Chodzi bowiem o dobro człowieka, aby także poprzez wyobraźnie skierować ludzkie serce ku Bogu. Ktoś, kto się upiera, że należy przestrzegać wszystkich słów Dekalogu, powinien również przestrzegać wszystkie inne pozostałe przykazania, które są uzupełnieniem do Dekalogu (Kodeks Przymierza – Wj 20,33-23,33; Prawo Świętości – Kpł 17-26; Kodeks Deuterokanoniczny – Pwt 12-26). Zawarte tam przykazanie stanowią również część Pisma Świętego.

Na podstawie wspomnianych dodatków/uzupełnień do przykazań, wydaje się, że Bóg sugeruje człowiekowi, aby przykazania były przedmiotem nieustannej refleksji. Istotą bowiem prawa Bożego jest uchwycenie jego ducha (por. 2 Kor 3,6), abyśmy byli zdolni do zrozumienia intencji Prawodawcy. To z kolei uczyni nas zdolnymi do aplikowania Bożego Prawa w każdej sytuacji życiowej. Krótkie słowa Dekalogu muszą być odczytywane w kontekście całego przesłania objawienia Bożego jakim jest Biblia. Do tej refleksji zaprasza nas sam Jezus: „Słyszeliście, że powiedziano przodkom: „Nie zabijaj!; a kto by się dopuścił zabójstwa, podlega sądowi. A Ja wam powiadam: Każdy, kto się gniewa na swego brata, podlega sądowi […] Słyszeliście, że powiedziano: Nie cudzołóż! A Ja wam powiadam: Każdy, kto pożądliwie patrzy na kobietę, już się w swoim sercu dopuścił z nią cudzołóstwa”. (Mt 5,21-22; 27-29).

To oczywiście nie może to być zachętą do liberalnego rozumienia Dekalogu w duchu współczesnego relatywizmu moralnego. Słowa Boże muszą być odczytywane zgodnie z oficjalnym nauczaniem Kościoła, gdyż to właśnie Kościołowi została zlecona rola interpretacji Pisma Świętego (por. 2 Pt 1,20).

Dodatek o różnicach w Wj 20,2-14 i Pwt 5,5-21

Jak to było zaznaczone na początku tego opracowania, w Starym Testamencie mamy dwa miejsca, w którym znajdujemy tekst Dekalogu (Wj 20,2-14 i Pwt 5,5-21), które nie są identyczne. Przypomnijmy, główne różnice polegają na odmiennym wstępie (Wj 20,2; Pwt 5,1-6), odmiennym komentarzu do przykazania zachowania szabatu (Wj 20,12; Pwt 5,12-15), oraz szacunku rodziców (Wj 20,8-11; Pwt 5,12-16), a także odmienny sposób sformułowania zakazu pożądania żony bliźniego swego i tego co do niego należy (Wj 20,17; Pwt 5,21).

Ostatnia odmienność jest jednym z argumentów skłaniających nas do stwierdzenia, że Dekalog w Pwt został napisany w czasach nam bliższych aniżeli Dekalog w Wj. Zauważamy bowiem, że status społeczny kobiety w Pwt został podniesiony. Nie jest już ona przedmiotem należącym do mężczyzny, ale kimś, kto zasługuje na traktowanie jako osoba. I stąd w Pwt mamy przykazanie „Nie będziesz pożądał żony bliźniego swego” (Pwt 5,21a), a dopiero później jest mowa o domu i tego co się w nim znajduje, i czego nie należy pożądać: „Nie będziesz pragnął domu swojego bliźniego [to znaczy] ani jego pola, ani jego niewolnika, ani jego niewolnicy, ani jego wołu, ani jego osła, ani żadnej rzeczy, która należy do twojego bliźniego” (Pwt 5,21b). Natomiast w Wj znajdujemy innym porządek oraz inny podział. A mianowicie, pełne przykazanie (według podziału masoreckiego) brzmi: „Nie będziesz pożądał domu bliźniego twego [to znaczy], Nie będziesz pożądał żony bliźniego twego, ani jego niewolnika, ani jego niewolnicy, ani jego wołu, ani jego osła, ani żadnej rzeczy, która należy do bliźniego twego” (Wj 20,17).

o. dr Jakub Waszkowiak

Ten post ma 33 komentarzy

  1. PiotrG.

    Szczęść Boże Ojcze !

    Ojcze ? Dlaczego prawie we wszystkich polskich przekładach, przykazanie V brzmi – Nie zabijaj- !?
    Nie powinno brzmieć -Nie morduj- !?
    Nawet w przekładzie ks. Popowskiego (znakomitego językoznawcy języka greckiego) w NT jest forma -Nie zabijaj-

    Pozdrawiam.

    1. Piotr Kucharczyk

      Niestety ale nie mogę z tym się zgodzić, nie będziesz tworzył figur i obrazów odnosi się do złotego cielca. Tworzenie figur i obrazów obraża Boga, gdyż na ziemi nie ma materiału który oddałby jego wielkość i potęgę. Powiem tylko że Kościół katolicki zrobił nie pierwszą taką rzecz, wrócił do politeizmu powołując rzeszę świętych i modlitwy do nich, według starego testamentu Bóg takich rzeczy nie wybacza.

      1. Tomasz Lisiewicz

        Mylisz sie. Sam Jezus w objawieniach siostry Faustyny każe jej namalowac jego samego z pomocą malarza. To tylko jeden przyklad.

    2. Adam

      bzdura, która obraża każdego kto logicznie myśli. To czy ktoś wierzy czy nie wierzy, że jest w figurce Jezus, jakiś anołek czy coś jeszcze tu nie ma znaczenia, jak i nie ma znaczenia czy ty się modlisz do figurki czy czegoś co to przedstawia. Przykazanie brzmi mamy nie robić rzeżb którym będziemy się pokłaniać… koniec kropka. Czy to jest zawarte w drugim pierwszym czy gdzie indziej to też nie ma znaczenia…. tego tekstu nie ma w katechiźmie ergo zostal usunięty. Dalej Bóg nakazał świętować 7 dzień…katolicy świętują 1 dzień tygodnia, dlaczego? Aha bo niby Jezus zmartwychwstał w niedzielę. Tylko, że jak się dokładnie temu przyjrzymy to wychodzi nam 2 dzień po piątku a decyzją o świętowaniu niedzieli nie była decyzją chrześcijan tylko rzymian którzy dopisali sobie chrześcijaństwo do poczetu wyznań rzymskich. Pontifex maximus stał się najwyższym kapłanem chrześcijaństwa, wszystkie święta rzymskie stały się świętami chrześcijan przyczym żeby uzupełnić lukę w poczecie bożków rzymskich, utworzono poczet świętych, aniołków, etc . Co wiedzie do nieprzestrzegania 1 przykazania.

      1. Ojciec Jakub

        Proszę mi odpowiedzieć tylko na kilka pytań. Czy uważa Pan, że należy zachowywać prawo lewiratu? (Pwt 25,5-10). Nigdy ono nie zostało zniesione przez Pana Jezusa. Czy robi Pan sobie frędzle przy płaszczu. Jest napisane w Kodeksie Deuteronomicznym „Zrobisz sobie frędzle na czterech rogach płaszcza, którym się będziesz okrywał” (Kpł 22,12). Czy uważa Pan, że nieposłusznego syna należy kamienować, aż umrze? (Kpł 21,18-21). Czy zachowuje Pan Święto Namiotów? Taki jest nakaz w Pięcioksięgu, który nigdy nie został zniesiony przez Pana Jezusa (Kpł 23,33). Pozdrawiam

        1. Adam

          Nie, nie uważam, Tyle, że wprowadza pan (przepraszam ale miano ojca zachowuję dla Boga lub mojego taty mam nadzieję, że nie obrażam) do dyskusji elementy praw żydowskich o które powstały by określić odrębność narodu żydowskiego co nijak się ma do praw objawionych Bogiem. Teraz mam pytanie do pana chciałbym, żeby znalazł mi pan w Ewangelii fragment w którym Jezus, którego boskość uznano na tym pierwszym kontrowersyjnym soborze w Nicei powiedział, że mamy zrobić jego podobiznę, jego matki, apostołów i wszystkich innych którzy przyczynią się chrześcijaństwu i im się pokłaniać? Bo jeżeli Bóg jakieś prawo ustanowł to tylko Bóg może je anulować ergo wcielenie Boga Jezus. Co więcej najbardziej przerażające jest w całym katolicyzmie to, że pokłaniają sie symbolowi śmierci, narzędziu diabła krzyżowi. Jezus nie zbawił nas na krzyżu, nie zmartwychwstał na krzyżu i … nie anulował 2 przykazania (chyba, że pan mi znajdzie ten fragment to zmienię zdanie). Drugie pytanie. jesteśmy na 100% pewni, że wierunek Jezusa przedstawiany przez KK nie jest wizerunkiem Jezusa Chrystusa tylko wizerunkiem Mitry z dorobioną brodą. Czy klękając przed obrazkiem, rzeżbą Jezusa/Mitry nie klęka pokłania się pan diabłu?

          1. Ojciec Jakub

            Wnioskuję po Pana odpowiedzi, że albo Pan nie czytał mojego artykułu, albo go nie zrozumiał. Na wszystkie Pana zarzuty i pytania może Pan znaleść odpowiedź w tekście. Pana wyjaśnienie o elementach praw żydowskich… Może poproszę, żeby Pan podał źródła na których Pan się opierał, że doszedł Pan do takich wniosków; rzekłbym delikatnie… oryginalnych. Chciałbym tylko dodać, że cała Biblia jest objawieniem Bożym, a nie tylko jej wybrane fragmenty.

          2. Ryszard Dec

            Wielu nie zdaje sobie sprawy, że jest punkt podziału pomiędzy Księgą Wyjścia 24,11 a 24,12, który oddziela Księgę Przymierza od Prawa Mojżeszowego, a wydarzenia w Księgach Mojżeszowych nie są z reguły chronologiczne i wydarzenia pomiędzy tymi dwoma wersetami są opisane głównie w Księdze Powtórzonego Prawa oraz w dalszych rozdziałach Księgi Wyjścia. Z tego powodu na podstawie Biblii zamieszczam chronologiczny ciąg wydarzeń, który jest kluczowy dla zrozumienia naszego obecnego stanu w Nowym Przymierzu. Z tej chronologii czytelnie wynika do jakiego stanu sprzed grzechu złotego cielca mamy powrócić. Pisząc o naszym powrocie do stanu, w którym przecież nie byliśmy, mam na myśli Oblubienicę-Izrael – lud Boży, który ma ciągłość a, w który my z narodów mamy się wszczepić zgodnie z Jeremiasza 11,16 „Zielonym drzewem oliwnym, zdobnym pięknymi owocami” nazwał cię Pan, którego korzeniem jest Sam Chrystus. Możliwość taką daje nam błogosławieństwo Jakuba przekazane swojemu usynowionemu wnukowi Efraimowi w Ks. Rdz. 48,19 ” Ale jego ojciec wzbraniał się i powiedział: Wiem, mój synu, wiem. Ten też stanie się ludem i on też urośnie, ale jego młodszy brat go przewyższy, a z jego potomstwa wyjdzie mnóstwo narodów”. Efraim jest synonimem CAŁEGO IZRAELA – LUDU BOŻEGO. Nie ma więc w Biblii mowy aby powstał jakiś nowy twór, stworzony przez Boga pod tytułem „Kościół”, zaś mowa o dwóch patykach u Ezechiela, czy dwóch chlebach pokładnych na zakwasie, dotyczy spojenia Królestwa Izraela, który wcześniej się rozpadł na dwa królestwa – północne i południowe – Izraela i Judę. Serdecznie pozdrawiamy i życzymy Błogosławieństwa Bożego.

            Chronologia wydarzeń pod Górą Synaj – Mojżesza – Horeb – Jabal Al Lawz

            Wj 19
            (1) W trzecim miesiącu od wyjścia synów Izraela z ziemi Egiptu, w tym samym dniu, przyszli na pustynię Synaj.
            (2) Bo wyruszyli z Refidim i po przybyciu na pustynię Synaj rozbili obóz na pustyni; tam Izrael obozował naprzeciw góry.
            (3) A Mojżesz wstąpił do Boga i PAN zawołał do niego z góry: Tak powiesz domowi Jakuba i oznajmisz synom Izraela:
            (4) Widzieliście, co uczyniłem Egipcjanom i jak niosłem was na skrzydłach orłów, i przyprowadziłem was do siebie.

            (5) Dlatego teraz, jeśli posłuchacie mego głosu i będziecie przestrzegać mojego przymierza, będziecie moją szczególną własnością ponad wszystkie narody, bo do mnie należy cała ziemia.
            (6) A wy będziecie mi królestwem kapłanów i narodem świętym. To są słowa, które będziesz mówić do synów Izraela.

            (7) Wtedy Mojżesz przyszedł i zwołał starszych ludu, i wyłożył im wszystkie te słowa, które mu PAN nakazał.

            (8) Cały lud odpowiedział wspólnie: Uczynimy wszystko, co PAN powiedział. I Mojżesz zaniósł słowa ludu do PANA.

            (9) PAN powiedział do Mojżesza: Oto przyjdę do ciebie w gęstym obłoku, aby lud słyszał, gdy będę z tobą rozmawiał, i uwierzył ci na zawsze. A Mojżesz przekazał PANU słowa ludu.
            (10) PAN zaś mówił do Mojżesza: Idź do ludu i uświęć ich dziś i jutro, i niech wypiorą swoje szaty.
            (11) Niech będą gotowi na trzeci dzień. Trzeciego dnia bowiem PAN zstąpi na oczach całego ludu na górę Synaj.
            (12) I wyznaczysz ludowi granice dokoła, mówiąc: Strzeżcie się, abyście nie wstępowali na górę ani nie dotykali jej podnóża. Każdy, kto dotknie góry, poniesie śmierć.
            (13) Nie dotknie go ręka, ale ukamienują go albo przeszyją strzałami; czy to zwierzę, czy człowiek, nie będzie żyć. Gdy przeciągle będą trąbić, niech podejdą do góry.
            (14) Mojżesz zstąpił więc z góry do ludu i uświęcił lud, a oni uprali swoje szaty. (15) I mówił do ludu: Bądźcie gotowi na trzeci dzień, nie zbliżajcie się do żon.
            (16) Trzeciego dnia o poranku pojawiły się grzmoty i błyskawice, i gęsty obłok nad górą, i bardzo potężny głos trąby, tak że cały lud, który był w obozie, zadrżał.
            (17) I Mojżesz wyprowadził lud z obozu na spotkanie z Bogiem, i stanęli u stóp góry.
            (18) A góra Synaj cała dymiła, gdyż PAN zstąpił na nią w ogniu. Dym unosił się z niej jak dym z pieca i cała góra bardzo się trzęsła.
            (19) A gdy głos trąby się przeciągał i coraz bardziej się rozlegał, Mojżesz mówił, a Bóg odpowiadał mu głosem.
            (20) I PAN zstąpił na górę Synaj, na szczyt góry. Wtedy PAN wezwał Mojżesza na szczyt góry i Mojżesz tam wstąpił.
            (21) Potem PAN powiedział do Mojżesza: Zejdź, przestrzeż lud, by nie przekroczył granicy, aby zobaczyć PANA, i aby wielu z nich nie zginęło.
            (22) Nawet kapłani, którzy zbliżają się do PANA, niech się uświęcą, by ich PAN nie wytracił.
            (23) I Mojżesz powiedział do PANA: Lud nie może wejść na górę Synaj, ponieważ ty nas przestrzegłeś, mówiąc: Wyznacz granice wokół góry i uświęć ją.
            (24) PAN powiedział do niego: Idź, zejdź, a potem wstąpisz ty i Aaron z tobą. Lecz kapłani i lud niech nie przekraczają granicy, by wstąpić do PANA, aby ich nie wytracił.
            (25) Mojżesz zszedł więc do ludu i powiedział im to.

            Kolor czerwony w. 5-6 – propozycja przymierza małżeńskiego
            Kolor zielony w. 8 – akceptacja małżeństwa z JHWH
            Kapłani z Wj 24– dziedzice wiary, tutaj są to pierworodni Izraela, jak jest napisane „ Poświęć dla Mnie każdego pierworodnego” Rdz 13,2

            Wj 20:1- 26

            (1) I Bóg mówił te wszystkie słowa:
            (2) Ja jestem PAN, twój Bóg, który cię wyprowadził z ziemi Egiptu, z domu niewoli.
            (3) Nie będziesz miał innych bogów przede mną.
            (4) Nie będziesz czynił sobie żadnego rzeźbionego posągu ani żadnej podobizny czegokolwiek, co jest w górze na niebie, co jest nisko na ziemi ani co jest w wodach pod ziemią.
            (5) Nie będziesz oddawał im pokłonu ani nie będziesz im służył, bo ja jestem PAN, twój Bóg, Bóg zazdrosny, nawiedzający nieprawość ojców na synach do trzeciego i czwartego pokolenia tych, którzy mnie nienawidzą;
            (6) A okazujący miłosierdzie tysiącom tych, którzy mnie miłują i strzegą moich przykazań.
            (7) Nie będziesz brał imienia PANA, twego Boga, nadaremnie, gdyż PAN nie zostawi bez kary tego, który bierze jego imię nadaremnie.
            (8) Pamiętaj o dniu szabatu, aby go święcić.
            (9) Sześć dni będziesz pracować i wykonywać wszystkie swoje prace;
            (10) Ale siódmy dzień jest szabatem PANA, twego Boga. W tym dniu nie będziesz wykonywał żadnej pracy – ani ty, ani twój syn, ani twoja córka, ani twój sługa, ani twoja służąca, ani twoje bydło, ani twój gość, który jest w obrębie twoich bram. (11) PAN bowiem przez sześć dni stworzył niebo i ziemię, morze i wszystko, co jest w nich, a siódmego dnia odpoczął. Dlatego PAN błogosławił dzień szabatu i uświęcił go.
            (12) Czcij swego ojca i swoją matkę, aby twoje dni były długie na ziemi, którą PAN, twój Bóg, da tobie.
            (13) Nie będziesz zabijał.
            (14) Nie będziesz cudzołożył.
            (15) Nie będziesz kradł.
            (16) Nie będziesz fałszywie świadczył przeciw twemu bliźniemu.
            (17) Nie będziesz pożądał domu twego bliźniego ani nie będziesz pożądał żony twego bliźniego, ani jego sługi, ani jego służącej, ani jego wołu, ani jego osła, ani żadnej rzeczy, która należy do twego bliźniego.

            (18) Wtedy cały lud widział gromy i błyskawice i słyszał głos trąby, i dostrzegał dymiącą górę. Gdy lud to widział, cofnął się i stanął z daleka.
            (19) I mówił do Mojżesza: Ty mów do nas, a będziemy słuchać, ale niech Bóg do nas nie mówi, byśmy nie pomarli.
            (20) Mojżesz odpowiedział ludowi: Nie bójcie się. Bóg bowiem przyszedł, aby was wystawić na próbę i żeby jego bojaźń była przed waszym obliczem, byście nie grzeszyli.
            (21) Stał więc lud z daleka, a Mojżesz zbliżył się do gęstego mroku, w którym był Bóg.
            (22) I PAN powiedział do Mojżesza: Tak powiesz synom Izraela: Widzieliście, że mówiłem do was z nieba.
            (23) Nie będziecie czynić przy mnie bogów ze srebra ani bogów ze złota nie będziecie sobie czynić.
            (24) Uczynisz mi ołtarz z ziemi i będziesz składać na nim twoje całopalenia i twoje ofiary pojednawcze, twoje owce i twoje bydło. Na każdym miejscu, gdzie upamiętnię swoje imię, (niektóre przekłady piszą –“miejsce, gdzie ci wyznaczę…”) przyjdę do ciebie i będę ci błogosławił.

            Wersja z LXX Wyj 20:24 Zrobicie dla mnie ołtarz z ziemi i na nim będziecie składać wasze ofiary całopalne i związane z ocaleniem: wasze owce i cielęta, WSZĘDZIE TAM , GDZIE BĘDZIESZ CHCIAŁ WEZWAĆ DO SIEBIE MOJE IMIĘ, JA TAM PRZYBĘDĘ DO CIEBIE I BEDĘ CI BŁOGOSŁAWIŁ- zauważ różnice pomiędzy LXX a Biblią Hebrajską( I wszystkie pozostałe przekłady)- Chrystus przywraca to co zostało utracone przez grzech złotego cielca – mówi : gdzie jest dwóch lub trzech w moim imieniu ja tam jestem pośród nich – nie mówi o jakimś szczególnym miejscu – typu przybytek czy świątynia czy synagoga tylko mówi : gdzie ( tzn wszędzie )

            (25) A jeśli uczynisz mi ołtarz kamienny, nie buduj go z ciosanego kamienia. Jeśli bowiem przyłożysz do niego żelazne narzędzie, zbezcześcisz go.
            (26) Nie będziesz wstępował po stopniach do mojego ołtarza, aby twoja nagość nie była przy nim odkryta.

            Kolor czerwony w. 1-17 –częściowa treść umowy małżeńskiej – tak zwane przykazanie miłości = „dekalog”
            – dalsza część (warunków) przymierza zostaje przekazana za pośrednictwem Mojżesza w Księdze Przymierza (Wj 24,7), którą przeczytał ludowi, z uwagi na gromy, błyskawice, dymiącą górę i strach przed Bogiem.

            (mój dopisek: dalsza część umowy w wersecie Wj 20:19 ludzie mówią żeby mówił do nich Mojżesz a nie Bóg. I od Wj. 20:22 wersetu do końca 23 rozdziału Bóg mówi Mojżeszowi co ma przekazać ludowi. W Wj 24:4 czytamy że Mojżesz spisał wszystkie słowa Pana a w 24:7 przeczytał to wszystko )

            treść Księgi Przymierza to jest od Księgi Rodzaju 1:1 do Ks Wyjścia 24:11

            ( według objaśnień Nolana )- tam jest mowa o czystych i nieczystych zwierzętach ( Noe )- chodził w sprawiedliwości… Henoch też sprawiedliwy ( tzn że wykonywał prawo a więc musiał je znać)… oraz o tym że Abraham znał Prawo Boże … są też składane ofiary… wnioskować można, że pod Horebem następuje uroczysta kodyfikacja Prawa Bożego

            Wj 24,1-11
            1) I powiedział do Mojżesza: Wstąpcie do PANA ty i Aaron, Nadab i Abihu oraz siedemdziesięciu ze starszych Izraela i oddajcie pokłon z daleka.
            (2) Tylko sam Mojżesz zbliży się do PANA. Oni zaś nie zbliżą się ani lud nie wstąpi z nim.
            (3) Mojżesz przyszedł więc i opowiedział ludowi wszystkie słowa PANA i wszystkie prawa. I cały lud odpowiedział jednym głosem: Wypełnimy wszystkie słowa, które PAN powiedział.
            (4) Wtedy Mojżesz spisał wszystkie słowa PANA. A kiedy rano wstał, zbudował ołtarz u stóp góry i ustawił dwanaście słupów, według liczby dwunastu pokoleń Izraela.
            (5) I posłał młodzieńców z synów Izraela, i ci ofiarowali całopalenia, i złożyli PANU cielce jako ofiary pojednawcze.
            (6) Potem Mojżesz wziął połowę krwi i wlał do czaszy, a drugą połową pokropił ołtarz.
            (7) Następnie wziął księgę przymierza i czytał ludowi, (patrz mój dopisek) a oni powiedzieli: Wypełnimy wszystko, co PAN mówił, i będziemy posłuszni.
            (8) Mojżesz wziął też krew i pokropił lud, mówiąc: Oto krew przymierza, które PAN zawarł z wami, według wszystkich tych słów.
            (9) I wstąpili Mojżesz, Aaron, Nadab i Abihu oraz siedemdziesięciu ze starszych Izraela;
            (10) I widzieli Boga Izraela, a pod jego nogami było jakby dzieło z szafirowego kamienia jak niebo, gdy jest jasne.
            (11) A na przywódców synów Izraela PAN nie wyciągnął swej ręki, choć widzieli Boga, jedli i pili.

            Kolor czerwony w. 3a i 7a– propozycja przymierza małżeńskiego
            Kolor zielony w. 3b i 7b – akceptacja przymierza małżeńskiego
            Kolor niebieski w. 6 i 8 – ratyfikacja krwią zwierząt
            Kolor fioletowy w. 9-11 – przymierze małżeńskie zakończone ucztą przed JHWH

            TAK ZOSTAŁO ZAWARTE PRZYMIERZE MAŁŻEŃSKIE NA HOREBIE

            Pwt 9,9-14
            (9)Gdy wstąpiłem na górę, aby otrzymać kamienne tablice, tablice przymierza, które PAN zawarł z wami, przebywałem na górze przez czterdzieści dni i czterdzieści nocy, nie jedząc chleba i nie pijąc wody.

            (10) Wtedy PAN dał mi dwie kamienne tablice zapisane palcem Boga, na których były wszystkie te słowa, które PAN powiedział wam na górze spośród ognia, w dniu waszego zgromadzenia.
            (11) A kiedy minęło czterdzieści dni i czterdzieści nocy, PAN dał mi dwie tablice kamienne, tablice przymierza.
            (12) I PAN powiedział do mnie: Wstań, zejdź stąd szybko, gdyż zepsuł się twój lud, który wyprowadziłeś z Egiptu. Szybko zboczyli z drogi, którą im nakazałem, i uczynili sobie odlany posąg.
            (13) PAN powiedział też do mnie: Widziałem ten lud, a jest to lud twardego karku.
            (14) Zostaw mnie, a ich wytępię i wytracę ich imię spod nieba, a z ciebie uczynię naród potężniejszy i większy od nich.

            Kolor jasno zielony w. 9 – pierwsze czterdzieści dni Mojżesza na Górze Horeb
            Kolor czerwony w. 10a i 11b – pierwsze tablice z „Dziesięciorgiem Słów”

            JAK ZOSTAŁO ZERWANE PRZYMIERZE MAŁŻEŃSKIE OBIETNICY ABRAHAMA NA HOREBIE:

            Wj 32,1-6
            (1) A gdy lud widział, że Mojżesz opóźnia swoje zejście z góry, zebrał się przed Aaronem i mówił do niego: Wstań, zrób nam bogów, którzy by szli przed nami, bo nie wiemy, co się stało z Mojżeszem, tym mężem, który nas wyprowadził z ziemi Egiptu.
            (2) Wtedy Aaron im powiedział: Zdejmijcie złote kolczyki, które są w uszach waszych żon, waszych synów i córek, i przynieście do mnie.
            (3) I cały lud pozdejmował złote kolczyki, które były w ich uszach, i zanieśli je do Aarona.
            (4) Gdy on przyjął je z ich rąk, ukształtował je rylcem i uczynił z nich odlanego cielca. I powiedzieli: Oto są twoi bogowie, Izraelu, którzy cię wyprowadzili z ziemi Egiptu.
            (5) Widząc to, Aaron zbudował przed nim ołtarz i zawołał: Jutro będzie święto PANA.
            (6) A nazajutrz wstali wcześnie rano, ofiarowali całopalenia i przynieśli ofiary pojednawcze. I lud usiadł, aby jeść i pić, i wstał, aby się bawić.

            TAK ZOSTAŁO ZERWANE PRZYMIERZE MAŁŻEŃSKIE OBIETNICY ABRAHAMA NA HOREBIE

            Wj 32,7-10
            (7) Wtedy PAN powiedział do Mojżesza: Idź, zejdź na dół, bo zepsuł się twój lud, który wyprowadziłeś z ziemi Egiptu.
            (8) Szybko zboczyli z drogi, którą im przykazałem. Zrobili sobie odlanego cielca, oddali mu pokłon i złożyli mu ofiary, mówiąc: Oto są twoi bogowie Izraelu, którzy cię wyprowadzili z ziemi Egiptu.
            (9) PAN mówił dalej do Mojżesza: Widziałem ten lud, a oto jest on ludem twardego karku.
            (10) Teraz więc zostaw mnie, aby się rozpalił mój gniew na nich i abym ich zgładził, a z ciebie uczynię wielki naród.

            Pwt 9,15-17
            (15) Wtedy zawróciłem i zszedłem z góry. Góra płonęła ogniem, a dwie tablice przymierza były w obu moich rękach.
            (16) A gdy spojrzałem, oto zgrzeszyliście przeciw PANU, waszemu Bogu, bo uczyniliście sobie lanego cielca. Szybko zboczyliście z drogi, którą PAN wam nakazał.
            (17) Wtedy wziąłem te dwie tablice, wyrzuciłem je z rąk i stłukłem je na waszych oczach.

            Wj 32,15-30
            (15) Mojżesz odwrócił się więc i zszedł z góry, mając w ręku
            dwie tablice świadectwa, tablice zapisane po obu stronach. Były zapisane i na jednej, i na drugiej stronie.
            (16) Tablice te były dziełem Boga, a pismo też było pismem Boga wyrytym na tablicach.
            (17) Gdy Jozue usłyszał głos wołającego ludu, powiedział do Mojżesza: Odgłosy bitwy w obozie.
            (18) On odpowiedział: Nie jest to głos zwyciężających ani głos pokonanych. Słyszę raczej głos śpiewających.
            (19) Gdy się przybliżył do obozu, zobaczył cielca i tańce.
            Mojżesz wówczas rozgniewał się bardzo, rzucił z rąk tablice i stłukł je pod górą.

            (20) Wziął też cielca, którego zrobili, spalił go w ogniu, skruszył na proch, wysypał na wodę i kazał ją pić synom Izraela.
            (21) Potem Mojżesz powiedział do Aarona: Cóż ci ten lud zrobił, że sprowadziłeś na niego tak wielki grzech?
            (22) Aaron odpowiedział: Niech się nie rozpala gniew mego pana. Ty znasz ten lud i wiesz, jak jest skłonny do zła.
            (23) Mówili mi bowiem: Zrób nam bogów, którzy by szli przed nami, gdyż nie wiemy, co się stało z Mojżeszem, tym mężem, który nas wyprowadził z ziemi Egiptu.
            (24) I odpowiedziałem im: Kto ma złoto, niech je zdejmie z siebie. Dali mi je i wrzuciłem je w ogień, i tak powstał ten cielec.
            (25) Gdy Mojżesz widział obnażony lud, bo Aaron uczynił go nagim ku jego hańbie wobec jego wrogów;
            (26) Wtedy Mojżesz stanął w bramie obozu i powiedział: Kto jest za PANEM, niech przystąpi do mnie. I zebrali się przy nim wszyscy synowie Lewiego.
            (27) I powiedział do nich: Tak mówi PAN, Bóg Izraela: Niech każdy przypasze swój miecz do swojego boku. Przejdźcie przez obóz tam i z powrotem, od jednej bramy do drugiej, i zabijajcie każdy swego brata i każdy swego przyjaciela, i każdy swego bliźniego.
            (28) I synowie Lewiego postąpili według słowa Mojżesza. Tego dnia poległo z ludu około trzech tysięcy mężczyzn.
            (29) Bo Mojżesz powiedział: Poświęćcie dziś PANU swoje ręce, każdy na swego syna i na swego brata, aby dał wam dziś błogosławieństwo.
            (30) Nazajutrz zaś Mojżesz powiedział do ludu: Popełniliście wielki grzech. Wstąpię teraz do PANA, może go przebłagam za wasz grzech.

            Kolor czerwony w. 15-16 – pierwsze tablice z „Dziesięciorgiem Słów”

            Od wersetu Wj 32,26 powstaje w zastępstwie za pierworodnych, którzy zgrzeszyli a mieli wcześniej status dziedziców wiary, kapłaństwo z rodu Lewitów.

            Wj 32,31-33
            (31) Mojżesz więc wrócił do PANA i powiedział: Proszę, ten lud popełnił wielki grzech, bo zrobił sobie bogów ze złota.
            (32) Teraz jednak przebacz ich grzech, a jeśli nie, wymaż mnie, proszę, z twojej księgi, którą napisałeś.
            (33) PAN powiedział do Mojżesza: Tego wymażę z mojej księgi, kto zgrzeszył przeciwko mnie.

            Pwt 9,18-29
            (18) Potem upadłem przed PANEM jak za pierwszym razem, przez czterdzieści dni i czterdzieści nocy nie jadłem chleba i nie piłem wody z powodu wszystkich waszych grzechów, które popełniliście, czyniąc zło w oczach PANA, pobudzając go do gniewu.
            (19) Bałem się bowiem tej zapalczywości i gniewu, którymi PAN zapłonął przeciwko wam, by was wytępić. Lecz i tym razem PAN mnie wysłuchał. (20) Również na Aarona PAN bardzo się rozgniewał i chciał go zgładzić. W tym czasie modliłem się też za Aarona.
            (21) A wasz grzech, to jest cielca, którego uczyniliście, wziąłem i spaliłem w ogniu, potłukłem go i pokruszyłem, aż się stał miałki jak proch. I wrzuciłem jego proch do potoku wypływającego z góry.
            (22) Potem w Tabera, w Massa i w Kibrot-Hattaawa pobudziliście PANA do gniewu.
            (23) A gdy PAN wysłał was z Kadesz-Barnea, mówiąc: Idźcie i weźcie w posiadanie ziemię, którą wam dałem, zbuntowaliście się przeciw nakazowi PANA, waszego Boga, nie uwierzyliście mu i nie usłuchaliście jego głosu; (24) Buntowaliście się przeciw PANU od dnia, kiedy was poznałem.
            (25) Dlatego upadłem przed PANEM i leżałem przez czterdzieści dni i czterdzieści nocy, bo PAN już powiedział, że was wytępi.
            (26) I modliłem się do PANA tymi słowy: Panie BOŻE, nie gub swego ludu i swego dziedzictwa, które odkupiłeś swoją wielkością, które wyprowadziłeś z Egiptu potężną ręką.
            (27) Wspomnij na swoje sługi: Abrahama, Izaaka i Jakuba; nie patrz na zatwardziałość tego ludu, na jego niegodziwość i grzech;
            (28) Aby nie mówiono w tej ziemi, z której nas wyprowadziłeś: Ponieważ PAN nie mógł wprowadzić ich do ziemi, którą im obiecał, i ponieważ ich znienawidził, wyprowadził ich, aby ich zgładzić na pustyni.
            (29) Oni są twoim ludem i twoim dziedzictwem, które wyprowadziłeś swą wielką mocą i wyciągniętym ramieniem.

            Kolor pomarańczowy w. 18 – drugie czterdzieści dni na Górze Horeb

            Wj 32,11-14
            (11) I Mojżesz modlił się do PANA, swego Boga, i powiedział: Dlaczego, PANIE, rozpala się twój gniew przeciwko twemu ludowi, który wyprowadziłeś z ziemi Egiptu wielką mocą i potężną ręką?
            (12) Dlaczego Egipcjanie mieliby mówić: Wyprowadził ich ku złemu, aby ich pozabijać w górach i aby zgładzić ich z powierzchni ziemi? Odwróć się od zapalczywości twojego gniewu i żałuj nieszczęścia, jakie chcesz zesłać na twój lud.
            (13) Wspomnij na Abrahama, Izaaka i Izraela, twoje sługi, którym przysiągłeś na samego siebie i mówiłeś do nich: Rozmnożę wasze potomstwo jak gwiazdy na niebie i całą tę ziemię, o której mówiłem, dam waszemu potomstwu i odziedziczą ją na wieki.
            (14) I PAN żałował nieszczęścia, które miał zesłać na swój lud.

            Wj 32,34-35
            (34) Idź teraz, prowadź ten lud, gdzie ci rozkazałem. Oto mój Anioł pójdzie przed tobą. Ale w dniu mego nawiedzenia ich też nawiedzę za ich grzech. (35) PAN ukarał więc lud za to, że zrobił cielca, którego sporządził Aaron.

            Pwt 10,1-3
            (1) W tym czasie PAN powiedział do mnie: Wyciosaj sobie dwie tablice kamienne podobne do pierwszych i wstąp do mnie na górę; uczyń też drewnianą arkę.
            (2) A napiszę na tych tablicach słowa, które były na pierwszych tablicach, które rozbiłeś; potem włożysz je do arki.
            (3) Uczyniłem więc arkę z drewna akacjowego i wyciosałem dwie tablice kamienne podobne do pierwszych, i wstąpiłem na górę, trzymając w rękach dwie tablice.
            (4) I napisał Pan na onych tablicach, tak jako był pierwej napisał, dziesięć słów, które mówił Pan do was na górze z pośrodku ognia w dzień zgromadzenia onego; i dał mi je Pan.

            Kolor błękitny w. Pwt 10,1 i 3; 10,4 oraz Wj 24,12a – drugie tablice z „Dziesięciorgiem Słów”

            Zwrot „dziesięć przykazań” pojawia się w Biblii tylko 3 razy. Słowo „dziesięć” pochodzi z hebrajskiego słowa w numerze Stronga 6235, który pochodzi z # 6237 równego # 6240 (wszystkie 3 takie same pisownie hebrajskie) – może to oznaczać w zakresie cyfr (jako wielokrotność liczby 10), w tym 120 000 „. Jest to najsilniejszy biblijny dowód, że cała Księga Przymierza została napisana na tych kamiennych tablicach – w końcu napisano je z przodu i z tyłu (Wj. 32:15).
            Wj 24,12-18
            (12) Wtedy PAN powiedział do Mojżesza: Wstąp do mnie na górę i bądź tam, a dam ci kamienne tablice, prawo i przykazania, które napisałem, abyś ich nauczał.
            (13) Mojżesz wstał więc wraz z Jozuem, swoim sługą; i Mojżesz wstąpił na górę Boga.
            (14) A do starszych powiedział: Zostańcie tu, aż wrócimy do was. A oto Aaron i Chur będą z wami. Kto by miał jakąś sprawę, niech idzie do nich. (15) Wtedy Mojżesz wstąpił na górę, a obłok zakrył górę.
            (16) I chwała PANA spoczęła na górze Synaj, a obłok okrywał ją przez sześć dni. W siódmym dniu PAN zawołał na Mojżesza spośród obłoku.
            (17) A wygląd chwały PANA w oczach synów Izraela był jak ogień pożerający na szczycie góry.
            (18) I Mojżesz wszedł w środek obłoku, i wstąpił na górę. A był Mojżesz na górze czterdzieści dni i czterdzieści nocy.

            Kolor różowy w. 18 – trzecie czterdzieści dni Mojżesza na Górze Horeb

            Prawo i przykazania – Prawo Mojżeszowe dodane z powodu grzechów, po grzechu
            złotego cielca oraz

            Księga Przymierza – zapisana na obu stronach dwóch kamiennych tablic.

            TAK ZOSTAŁO ZAWARTE PRZYMIERZE WASALSKIE NA HOREBIE ZWANE PO DZIŚ DZIEŃ „ STARYM PRZYMIERZEM”

            ==============================================================================

            Wyjścia 24:11 – przymierze jest zawarte i Mojżesz z Jozuem schodzi z góry – to jest opisane dopiero w Wyjścia 32 rozdział i w tym rozdziale robią grzech cielca.

            Kiedy w 24 rozdziale Mojżesz rozmawia z Bogiem i jest tam na górze przez jakiś czas(w trakcie 40 dni) ludzie łamią przymierze – Mojżesz o tym nie wiedział ale Bóg już to widział – zanim Mojżesz zszedł z góry.

            Jak czytamy ten opis to rozdziały Wyjścia 25 do 31 są umieszczone przed wydarzeniem złotego cielca i wydaje się, że łączy się z Przymierzem ale to co zostało przypieczętowane krwią i ucztą jest zamknięte i nic nie można do niego dodać.

            Te rozdziały bardziej pasują – żeby je umieścić po grzechu złotego cielca czyli po rozdziale Wyjścia 32 ( to tylko żeby sobie to wyobrazić – nie zmieniamy układu Biblii )

            Poza tym ciekawy jest fakt, że przybytek został zrobiony dopiero w drugim roku pobytu na pustyni.
            Miedź na ołtarz ofiarny, o którym mowa w Wyjścia 30:10 pochodzi z kadzielnic miedzianych – buntowników: Koracha, Datana i Abirama, o czym jest mowa w Księdze Liczb 16 rozdział i 17:1-4

            Ciekawą rzecz powiedział Seth Postell – że Góra Synaj Jest Świątynią Boga:

            -jak się uważnie przeczyta jakie było położenie ludu i do jakiej wysokości wchodzili na górę ( Wyjścia 24:8-18) to można zauważyć że:

            1. U podnóża góry i to w pewnej odległości stał lud ( rodowici Izraelici oraz poganie, którzy wyszli z Izraelem z Egiptu – Wyj 12:38; oni wszyscy byli nazwani ludem Bożym Izraelem; to było pierwsze wszczepienie ) – to obrazuje obóz Izraela wokół przybytku

            Na górę weszli : Mojżesz, Aaron, Nadab, Abihu, Jozue i siedemdziesięciu ze starszyzny Izraela ale nie wszyscy weszli na szczyt , poszczególne grupy pozostawały na rożnych poziomach:

            2. Na pewną wysokość weszli wszyscy i tam widzieli Boga, jedli i pili ( uczta przed Bogiem)- obrazuje to dziedziniec gdzie składano ofiary

            3. Wyżej wchodzi Mojżesz i Jozue – to obrazuje miejsce święte ( w przybytku miejsce ze stołem na chleby pokładne, świecznikiem i ołtarzem kadzidlanym)

            4. Na szczyt wchodzi sam Mojżesz – miejsce najświętsze – to obrazuje pomieszczenie z Arką Przymierza

          3. Adam

            Niestety nie ma tam odpowiedzi na moje pierwsze pytanie odnośnie fragmentu w którym Bóg przyznał się do pomyłki w 10 przykazaniach a trywialne teksty, że z czasem człowiek dojrzał, są poprostu śmieszne. Nie potrafi pan przywołać z Ewangelii tekstu w którym Jezus pozwoił na tworzenie swoich podobizn… bo go tam nie ma. Co więcej Jezus (ewangelicznym) życiu nie pozwolił sobie na łamanie praw mojrzeszowych tym bardziej dekalogu. Jakim prawem pozwolił sobie na to KK? O dojrzewaniu już się pośmialiśmy to tylko dodam jak często się zdarzają w Polsce modlitwy przy zaciekach na ścianach i wiele innych absurdów.
            Jeżeli cała Biblia jest objawieniem Bożym to ja odwrócę pytanie „Czy uważa Pan, że należy zachowywać prawo lewiratu?” itd.
            Niezmienia to istoty rzeczy jaką było zwołanie przez Konstantyna soboru nicejskiego czego następstwem było usunięcie niewygodnego tekstu z dekalogu. Przypomnę tylko, że Konstantyn wyznawca Mitry przewodził temu soborowi i wtedy narodził się KK jaki znamy. Ze wszystkimi podobieństwami do wiary w perskiego / rzymskiego boga słońca.

    3. Polski Język Trudny Język

      Ponieważ „mordowanie” jest neologizmem, czymś potocznym i z czasem zyskało dodatkowy kontekst. Na przykład w polskim prawie nie masz czegoś takiego jak „morderstwo” czy „mordowanie”. Masz „zabójstwo”, które pochodzi od słowa „zabijać” i polskim prawie stoi „Kto zabija człowieka…”, a nie „Kto morduje…”. To amerykanizm i słowo absurdalnie potoczne, dlatego żaden językoznawca go nie użyje. Używają go media, filmy czy literatura gdyż kojarzy się z czymś bardziej celowym i brutalnym. Mam nadzieje, że Ci odpowiedziałem.

      1. Ojciec Jakub

        Dziękuję za to ciekawe wyjaśnienie/dopowiedzenie.

  2. ojciec Jakub

    Dobre pytanie. Z pewnością precyzyjniejsze byłoby „NIE MORDUJ”, gdyż w ten sposób jest jasne, że chodzi wyłącznie o człowieka. I tak też mamy w niektórych angielskich tłumaczeniach: „You shall not murder”. Myślę, że sformułowanie „NIE ZABIJAJ” było i będzie używane w różnych polskich tłumaczeniach, dlatego, że wpisało się ono już tak bardzo w naszą świadomość (większość z nas uczyła się 10 przykazań na pamięć jako dziecko), że wprowadziłoby trochę (być może niepotrzebnego) zamieszania. Tym bardziej, że tłumaczenie „NIE ZABIJAJ” nie jest błędne, tyle że domaga się wyjaśnienia. Przyznam, że nie mam jakiejś przygotowanej odpowiedzi na to pytanie.

  3. PiotrG.

    Wj 20:17 i Pwt 5:21
    W Septuagincie w obu tych wersetach najpierw padają słowa:
    – Nie będziesz pożądał żony bliźniego swego.
    Natomiast sprawdzałem w kilkudziesięciu innych przekładach (polskich i angielskich) i we wszystkich jest (tłum. z pism hebrajskich?) mają zmienioną kolejność.
    Wj – Nie będziesz pożądał domu bliźniego twego.
    Pwt – Nie będziesz pożądał żony swojego bliźniego.
    Czyli ,,Wj” najpierw dom, a w ,,Pwt” najpierw żona.
    W Septuagincie zaś zarówno w Wj i Pwt najpierw żona.

    1. PiotrG.

      Tak jest w polskim przekładzie, w angielskim również. Domniemam, że w greckiej LXX jest tak samo, sprawdzałem choć mogły pomylić mi się literki 😉 Może Ojciec wie czy tak podaje oryginał LXX ?

  4. Telker Joanna

    W Biblii można znaleźć informacje o tym że my jako ludzie NIE MOŻEMY otaczać czcią nawet żywych aniołów , niezależnie od tego jaką mają rangę w niebie KOL. 2:18; OBJ. 19:10 ; 22:8,9. W E.JANA 4:24;2KO.4:18;5:6,7 , jest informacja o tym że słudzy PRAWDZIWEGO BOGA , który jest duchem mają oddawać MU część w duchu i prawdzie . Pod G . Synaj BÓG potępił kult cielca , mimo iż Izraelici używali w związku z nim JEGO imienia WJ. 32:3- 10

    1. Lysiak

      a co do 2 piotra 1.20
      Bo przede wszystkim wiecie, że żadne proroctwo zawarte w Pismach nie wypływa z jakiejś osobistej interpretacji. Nic nie ma ze v zlostslo zlecone kisciolowi… prosze nie oszukiwać ludzi bo bylo tez napisane : Mateusza 7.15 -20
      Rozpoznacie ich po owocach. Czy z cierni zbiera się winogrona albo z ostu figi? 17 Podobnie każde dobre drzewo wydaje dobre owoce, a każde złe drzewo wydaje złe owoce. 18 Dobre drzewo nie może rodzić złych owoców, a złe — dobrych. 19 Każde drzewo, które nie wydaje dobrych owoców, ścina się i wrzuca w ogień. 20 Rzeczywiście więc rozpoznacie tych ludzi po ich owocach. 21 

      Pobudka!

      1. Ojciec Jakub

        Pismo Święte może być interpretowane tylko i wyłącznie przez wspólnotę Kościoła, ponieważ na obszarze Kościoła (tj. wspólnota pierwszych chrześcijan po przewodnictwem św. Piotra) ono powstało. Bez Kościoła nie istnieje Pismo Święte, ponieważ to Kościół ustalił kanon Pisma Świętego na soborze Trydenckim w XVI w. Była to reakcja na działania Lutra, który odrzucił księgi deuterokanoniczne. A właściwie Kościół podczas Soboru Trydenckiego tylko powtórzył to, co było zatwierdzone już podczas synodu w Kartaginie i Hipponie pod koniec IV w.

        1. Lukasz

          Pismo jest natchnione przez Boga i to właśnie on kieruje i daje je poznać komu chce , przywlaszczanie sobie praw opartych na kłamstwie i oszustwie sięga w kościele już od początku tej instytucji … Niestety historia nie klamie … Cesarz Konstantyn wcale nie przekazał kościołowi ziem watykańskich do czego kościół się sam przyznał … Więc skoro cis powstało na kłamstwie i oszustwie jakie ma dawać owoce ?
          Pielęgnowanie tradycji pogańskich w różnych świętach katolickich nasuwa samoistnie myśl skad wywodzi się ta religia …

          1. Ojciec Jakub

            Bardzo proszę o podanie źródeł, skąd Pan bierze te informacje, że Kościół „od początku” oszukuje. Rozumiem, że mam Pan jakieś dokumenty z przełomu I/II wieku. I jeśli można to proszę pisać trochę jaśniej, bo nie wiem co ma wspólnego Konstantyn i jakieś ziemie do Pisma Świętego. W Kościele od początku byli dobrzy i źli pasterze (Judasz). Jeszcze raz proszę o podawanie źródeł z których Pan korzysta.

        2. Lukasz

          Rzymian 1.24-32

          1. Adam

            koscioł jako ten który znamy powstał w IV w naszej ery i ma tyle z chrześcijaństwem co dopisał sobie do nazwy. Konstantyn I Wielki dodał chrześcijaństwo do pocztu wierzeń rzymian bo ci nie chcieli walczyć w obronie imperium przed chordami Hunów i innych ludów które w tym czasie migrowały do cesarstwa. Sylwester 1 który wg KK był wtedy biskupem rzymu podlegał pod Konstantyna I a potem Teodozjusza I którzy defacto sprawowali władzę i dyktowali warunki jak powinna wyglądać wiara chrześcijańska. To Teodozjusz I zaczął prześladować chrześcijan nazywając ich heretykami bo niechcieli podporządkować sie uchwałom soboru Nicejskiego który defacto dał nazwę wszystkim wierzeniom rzymskim – chrześcijaństwo ustanawiając główne święta rzymskie chrześcijańskimi… w tym niedzielę

  5. Ryszard Dec

    Szanowny Jakubie, wpadłem na Twój kanał przypadkowo i przesłuchaliśmy z żoną wielu ciekawych wykładów na YT. Dlatego postanowiłem do Ciebie napisać pomimo, że jesteś katolickim księdzem. Nie mam względu na osobę, gdyż każdy z nas może mieć poznanie cząstkowe, ważniejsze jest dawanie świadectwa o Chrystusie, jak sam głosisz. Nie mam pewności co zrobisz z tym co chciałem Ci przekazać, ale to już inna sprawa. Moja żona powiedziała przed chwilą, że szkoda Ciebie, abyś szedł na zatracenie, miedzy innymi za kłamstwa o dziesięciu przykazaniach, na które tutaj się natknęliśmy. W książce Józefa Flawiusza pt. ” Dawne Dzieje Izraela”, którą chwalił Prymas Polski Kardynał Wyszyński i przekazał tłumaczenie polskich księży biblistów pod redakcją ks. Dąbrowskiego, papieżowi Janowi XXIII w 1962 roku, jest wyszczególnione o dziesięciu przykazaniach w kolejności tak jak w Biblii ( str.190/5). Wniosek jest z tego taki, że macie świadomość łamania dekalogu – najważniejszego przykazania miłości, o którym mówił Pan Jezus. Pierwsze 4 przykazania dotyczą miłości do Boga, zaś następne 6 do tyczą miłości bliźniego. Jak na pewno wiesz, nie jest to cała Księga Przymierza, gdyż te przykazania mówił na Górze Horeb sam YHWH = Pan Jezus, gdyż Izraelici bali się, że umrą i nie chcieli z trwogi słuchać już Boga, więc resztę powiedział do nich Mojżesz. To tak w wielkim skrócie, ale wersety znasz. Odniosę się teraz do tego co napisałeś o tym, że „Pismo Święte może być interpretowane tylko i wyłącznie przez wspólnotę Kościoła”, tylko że w Biblii nie ma nic o żadnym „kościele”, a o zgromadzeniu ludu Bożego i dobrze wiesz o czym piszę, kto nim jest. Nie jest tym zgromadzeniem żadna denominacja złożona z ludzi nie narodzonych z Boga. Aby się z Boga narodzić trzeba umrzeć dla grzechu, zaś to wymaga jego identyfikacji. Grzech jest przecież przekroczeniem prawa, które w Nowym Testamencie nie jest przez tłumaczy wyraźnie sprecyzowane, o które prawo chodzi. Używa się określeń takich jak prawo czy zakon, co dla wielu dzisiejszych czytelników nie ma wielkiego znaczenia i jeszcze mniejsze zrozumienie o co chodzi. Dlatego nie są rozumiane ewangelie oraz żadne listy Pawła, chociaż daje on świetne przykłady na rozdzielność prawa na Księgę Przymierza i Prawo Mojżeszowe, jest tego cała masa, włącznie z porównaniami, które jednak wielu ignoruje. Wraz ze zmianą kapłaństwa z lewickiego na melchizedekowe, nastąpiła zmiana prawa, z Prawa Mojżeszowego na Księgę Przymierza – umowę małżeńską – ketubę spod Horebu. Obecnie w Nowym Przymierzu wszyscy jesteśmy kapłanami według porządku Melchizedeka, to ja się Ciebie pytam, jakim kapłanem jest ksiądz katolicki czy protestancki, czy świadków J…, czy inny??? Nie myśl, że z innymi księżmi nie rozmawiałem na ten temat, wszyscy nie mieli nic do powiedzenia, a byli wśród nich także doktorzy Prawa Kanonicznego i inni wybitni katoliccy księża, jeden powiedział tylko, że jest już za stary aby się nawrócić. Piszę o ty nie z pychy, ale z miłości, o czym im także mówiłem. Jesteśmy z żoną i kilkoma braćmi, i siostrami grupą domową, złożoną z narodzonych z Boga i studiujemy Słowo Boże bardzo dogłębnie, co zresztą widać po tym na jakie kanały się zapuszczamy, między innymi na Twój. Wiele rzeczy tłumaczysz dobrze i chwała Ci za to, ale jeszcze nie spotkałem nikogo, kto wiedziałby co znaczy przypowieść o szatach i bukłakach, co jest starym winem i bukłakami, oraz co to są nowe bukłaki i nowe wino, o szatach nawet nie wspomnę. Piszę Ci o tej przypowieści, gdyż ma ona kluczowe znaczenie dla zrozumienia podziału tych dwóch „praw”, z których Księga Przymierza była włożona do Arki Przymierza, zaś Prawo Mojżeszowe było dane przez Aniołów i położone obok niej. Księga z wnętrza arki jest teraz w Nowym Przymierz, wpisana w nasze serca i na umysłach, a nie na kamiennych tablicach. Boga mamy czcić w Duchu i Prawdzie, więc nie mamy się obrzezywać fizycznie, jak Izraelici, którzy byli do tego zobligowani obietnicą Boga dla Abrahama. Do krzyża zostało przybite tylko Prawo Mojżeszowe, które było dodane z powodu grzechów i miało być wychowawca do przyjścia Mesjasza. Ono to oskarżało, gdyż regulowało jeszcze istniejący grzech i było w ręku kapłanów z rodu Lewiego, jako pośredników. Do przymierza po ratyfikacji krwią i uczcie nie można było nic dodać ani ująć, więc ten dodatek w postaci Prawa Mojżeszowego był narzucony siłą i pilnował SEPARACJI, gdyż małżeństwo zostało zerwane grzechem złotego cielca. To MAŁŻEŃSTWO w SEPARACJI – bez bezpośredniego kontaktu z Bogiem=YHWH – Panem Jezusem zostało nazwane STARYM PRZYMIERZEM i stad tyle nieporozumień, ale to na dłuższy wywód. Polecam zapoznać się na czym polegał bunt Koracha, który rok po złamaniu przymierza, miał czelność twierdzić, że jego plemię wraz z plemieniem Rubena także są kapłanami, miał na myśli kapłaństwo melchizedekowe.
    To tyle na razie, jestem otwarty na dyskusję pod kątem Słowa Bożego, które każdy nowo narodzony Izraelita (nie mylić z państwem na Bliskim Wschodzie) może czytać i interpretować. Serdecznie pozdrawiamy i życzymy błogosławieństwa Bożego.
    Ryszard z Elą

  6. Andrzej

    Kluczem jest jak zwykle interpretacja – wszyscy widzimy to samo, a rozumiemy już inaczej. Inaczej, bo rozumujemy po ludzku, mamy inne spojrzenie, wiedzę, inne doświadczenia, a może tak nam wygodniej, do uzasadnienia własnych teorii…
    Zwolennicy celowego usunięciu drugiego przykazania w celu legalizacji przez KK wszelkich figurek i obrazów, widzą w tym fragmencie przede wszystkim zakaz tworzenia wizerunków Jezusa, Maryi i świętych, ewentualnie zakaz tworzenia wizerunków Boga, bo są przeciwnikami „modlenia się do figurek”. Często też przytaczany jest przy okazji fragment o modleniu się w zaciszu własnej izdebki, który ma być dowodem, że kościoły też nie są do niczego potrzebne, a człowiek jest samowystarczalny w kontakcie z Bogiem i nie potrzebuje żadnych pośredników (święci, Matka Boska, kapłani…).
    Możemy sprzeczać się o interpretację, ale pamiętajmy, że ten problem istnieje od wieków. Współcześni Jezusowi też byli podzieleni na frakcje, które inaczej interpretowały pisma proroków i rolę Mesjasza, do tego stopnia, że większość nie uwierzyła samemu Mesjaszowi…
    „Nie będziesz czynił żadnej rzeźby ani żadnego obrazu tego, co jest na niebie wysoko, ani tego, co jest na ziemi nisko, ani tego, co jest w wodach pod ziemią!”
    Czy odnoszenie tego fragmentu do Boga nie jest nadinterpretacją? Czemuż to Bóg nie miałby powiedzieć wprost: „Nie będziesz czynił żadnej rzeźby przedstawiającej Mnie”, a zamiast tego mówi o tym „co jest na niebie wysoko” albo „na ziemi nisko”… Skąd ta pewność, że używając takich określeń, mówi o Sobie? Czy kiedykolwiek Bóg w ten sposób określał Siebie? Dalsza część, mówiąca o Bogu zazdrosnym, zdaje się to potwierdzać: Bóg nie byłby przecież zazdrosny o Siebie, prawda? Tym samym Bóg zabrania tego, co od Niego oddala, a z pewnością tym jest kult rzeźb i obrazów „tego, co jest na niebie wysoko” albo „tego, co jest na ziemi nisko”, zamiast kultu Boga.
    Informacja o kim/czym fragment mówi faktycznie zawarta jest w odpowiedzi na pytanie: jak mieli rozumieć go współcześni autorowi (a w zasadzie temu, kto go spisał)? Jeżeli powstał zakaz, to znaczy, że mówiąc kolokwialnie, z czymś był problem. Najbliżej mamy cielca, ale przez historię narodu wybranego przewija się też cały czas większe zagrożenie, związane z kultem bogów sąsiednich ludów. Przez wieki raz ustanawiają wyżyny, budują ołtarze dla Baala czy Aszery (czyli tworzą wizerunki innych bogów), a następnie miarkują się (czy nie przede wszystkim ze względu na te fragmenty Pisma, o których dyskutujemy?) i niszczą stele, aszery, wyżyny… Jedna kluczowa kwestia: w każdym z tych przypadków rzeczone wizerunki nie mają nic wspólnego z Bogiem, a służą do oddalenia się od Niego, do zastąpienia Go czymś innym, wyparcia Go z codzienności.
    A jak to się ma do naszego kultu świętych? Wierzymy, że świeci osiągnęli cel – Niebo, dlatego są wzorami do naśladowania. Obraz czy figurka to tylko symbol, który nie zastępuje Boga, to często deklaracja i przypomnienie: „chcę być jak on – w miłości do Boga, do bliźniego, w wierze, w wytrwałości, w drodze do Boga”. Wizerunek świętego przypomina, że „się da”, chociaż cały dzisiejszy świat twierdzi inaczej. Tu nie ma mowy o zastępowaniu kultu Boga czymś innym (jakimś innym bogiem, nieważne czy w postaci rzeźby, obrazu czy czegoś innego) – mówimy raczej o czymś, co do Niego zbliża i o Nim przypomina w naszej codzienności.

    Jeszcze w temacie wizerunków: jak się mają do tego uznane przez KK objawienia św. siostry Faustyny i nakaz Jezusa namalowania obrazu?

    1. Samson

      Witam. Andrzeju, moim zdaniem tłumaczenie, a właściwie Twoja interpretacja fragmentu przykazania o bałwochwalstwie niestety jest troszkę, a raczej tylko przypuszczeniem i nie do końca spójnym z Biblią. Twierdzisz, że tekst Wj 20:4:
      „Nie będziesz czynił żadnej rzeźby ani żadnego obrazu tego, co jest na niebie wysoko, ani tego, co jest na ziemi nisko, ani tego, co jest w wodach pod ziemią!” – (Twoje pytanie) – dlaczego nie można by m. in. rozumieć tak, że jest to nadinterpretacja: „Nie będziesz czynił żadnej rzeźby przedstawiającej Mnie” jakoby miałoby świadczyć, że Bóg nie odnosił się do czynienia czegokolwiek podobnego do Siebie. To jak wyjaśnisz poniższe fragmenty, które temu akurat przeczą:

      „(18): Do kogo chcecie porównać Boga i jakie podobieństwo chcecie Mu przypisać?” [Biblia Lubelska, Iz 40: 18]

      „(12): Boga nikt nigdy nie widział. Jeżeli miłujemy się wzajemnie, Bóg w nas pozostaje, a Jego miłość w nas jest doskonała”. [Biblia Lubelska, 1J 4: 12]

      (21): Choć bowiem poznali Boga, to jednak nie oddali Mu chwały jako Bogu i nie złożyli Mu dziękczynienia, lecz w swych pomysłach utracili wszelkie rozeznanie, a ich nierozumne serce znalazło się w ciemnościach. (22): I tak podając się za mądrych, stali się głupimi: (23): Majestat nieprzemijającego Boga zamienili na obraz przedstawiający zniszczalnego człowieka, ptaki, zwierzęta czworonożne i płazy. [Biblia Lubelska, Rz 1: 21 – 23]

      Isa 40:18 Do kogo więc przyrównacie Boga? A jaką podobiznę z nim porównacie?
      Isa 40:19 Rzemieślnik odlewa posąg, a złotnik powleka go złotem i odlewa do niego srebrne łańcuszki.
      Isa 40:20 Kogo z powodu ubóstwa nie stać na ofiarę, wybiera drzewo, które nie próchnieje; wyszukuje zdolnego rzemieślnika, aby przygotował rzeźbiony posąg, który się nie chwieje.
      Isa 40:21 Czy nie wiecie? Czy nie słyszeliście? Czy wam nie opowiadano od początku? Czy nie zrozumieliście tego od założenia fundamentów ziemi?
      Isa 40:22 To ten, który zasiada nad okręgiem ziemi – jej mieszkańcy są jak szarańcza; ten, który rozpostarł niebiosa jak zasłonę i rozciągnął je jak namiot mieszkalny;
      Isa 40:23 Ten, który książąt obraca wniwecz, sędziów ziemi czyni nicością.
      Isa 40:24 Nie będą wszczepieni ani posiani ani ich pień nie zakorzeni się w ziemi; powieje na nich, wnet usychają, a wicher unosi ich jak ściernisko.
      Isa 40:25 Do kogo więc mnie przyrównacie, abym był do niego podobny? – mówi Święty. Iz 40: 18 – 25.

      Dz 17:29 „Act 17:29 Będąc więc z rodu Boga, nie powinniśmy sądzić, że Bóstwo jest podobne do złota, srebra lub kamienia, misternie wyrzeźbionych według wyobrażenia ludzkiego”.

      „(3): Nasz Bóg jest w niebie; czyni wszystko, co zechce. (4): Ich bożki to srebro i złoto, robota rąk ludzkich. (5): Mają usta, ale nie mówią; oczy mają, ale nie widzą. (6): Mają uszy, ale nie słyszą; nozdrza mają, ale nie czują zapachu. (7): Mają ręce, lecz nie dotykają; nogi mają, ale nie chodzą; gardłem swoim nie wydają głosu. (8): Do nich są podobni ci, którzy je robią, i każdy, który im ufa”. [Biblia Tysiąclecia II, Ps 115: 3 – 8]

      „(8): Ja, któremu na imię jest Jahwe, chwały mojej nie odstąpię innemu ani czci mojej bożkom”. [Biblia Tysiąclecia II, Iz 42: 8]

      „Pilnie się wystrzegajcie- skoroście nie widzieli żadnej postaci w dniu, w którym mówił do was Pan spośród ognia na Horebie- abyście nie postąpili niegodziwie i nie uczynili sobie rzeźby przedstawiającej podobiznę mężczyzny lub kobiety, (…) obyś nie pozwolił się zwieść, nie oddawał im pokłonu i nie służył”. Powtórzonego Prawa (4:15-19)

      Dlatego to co pisałeś później uzasadniając, że Bóg ST jest Bogi
      em zazdrosnym
      powołując się na Wj 20: 5
      kompletnie do Twojej argumentacji nie pasuje, a wręcz jej przeczy
      , zazdrość ta dotyczyła właśnie tego, żeby Izraelici nie porywali sie na próby porównywania Boga Jahwe do czegokolwiek uczynionego ręką ludzką, a więc posągów czy rzeźb itp. co widać wyraźnie w przedstawionych wyżej fragmentach. np. Iz 42: 8, czy Pwp 4: 15 – 19.
      Pozdrawiam

  7. Marcin

    Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus,

    Serdeczne Bóg zapłać za otwierający oczy i rozwiewający wiele wątpliwości artykuł.

    Czytając artykuł towarzyszyły mi dwie myśli „1. Prościej się nie da tego wyjaśnić. 2. Trzeba mieć ogromną wiedzę i pokorę wobec tekstu Biblijnego, aby wyciągać poprawne wnioski:”

    Biorąc to pod uwagę komentarze pod artykułem bardzo mnie poruszyły. Przeraża mnie agresywny ton i wielkie zacietrzewienie. Najbardziej zaś chyba zamknięcie na wszelkie logiczne argumenty.

    Praktycznie rzec ujmując zastanawiam się gdzie jest ta granica. To znaczy do którego momentu da się jeszcze przekonywać wrogów Kościoła Świętego mocą intelektu, a w którym pozostaje już tylko modlitwa.

    Niech Bóg Ojcu błogosławi i dodaje sił do głoszenia Ewangelii w szczególności na tym duchowym polu minowym jaki powstaje tam gdzie dostaną się sekty o proweniencji protestanckiej.

    Z Panem Bogiem

    1. Ojciec Jakub

      Dziękuję za te słowa. Chyba w każdej dyskusji potrzebna jest zarówno modlitwa jak i dobrze ugruntowana wiedza. Niekiedy jednak i to nie pomaga.

  8. Alex

    Witam wszystkich. Ostatnio miałem okazję porozmawiać z wyznawcą religii protestanckiej po czym zachwiała się moja wiara w to w czym miałem przekonanie i jestem na rozdrożu. Nie oceniam nikogo lecz doszukuje się prawdy. Kto jest w stanie powiedzieć czemu różaniec ma w sobie moc egzorcyzmu i dla czego miałbym uważać że tak nie jest? Czemu miałbym nie modlić się do św Michała Archanioła i wszystkich Chórów Aniołów tak jak uczy nas KK? czy eucharystia to wymysł czy rzeczywiście potrzeba odpowiednich modlitw przez kapłana do przemiany chleba w Ciało Boże? proszę o przemyślane odpowiedzi jeśli się ktoś odważy, bo Pan Bóg patrzy na to i raczej nie spodoba mu się kpienie z takich tematów. Z góry Dziękuję i Pozdrawiam

    1. Ojciec Jakub

      Różaniec jest po prostu modlitwą do Boga za pośrednictwem Maryi. Kościół bowiem to wspólnota osób, które osiągnęły zbawienie jak i również tych, którzy są w czyśćcu i na ziemi. Jest to wspólnota żywa, gdzie ludzie mogą sobie nawzajem pomagać osiągnąć zbawienie. Modlimy się do aniołów ponieważ samo Pismo Święte poucza nas o tym, że aniołowie są nam dani jako pomoc ku osiągnięciu zbawienia. Jeśli chodzi o protestantów, to wypowiem się krótko. Luter w XVI (!!!) odrzucił wszystkie sakramenty oprócz chrztu. Odrzucił całe dziedzictwo pierwszych chrześcijan i idąc za własnym „wydaje mi się” odrzucił 7 ksiąg Starego Testamentu. Należy jednak pamiętać, że kanon Pisma ŚWiętego został zatwierdzony w XVI na soborze Trydenckim Jao reakcja na błędy Lutra, jednakże juz na synodach w Kartaginie i Hipponie, które miały miejsce IV w. została podana lista ksiąg Pisma Świętego, które sobór Trydencki tylko potwierdził. Jeśli chodzi o Eucharystię, to od początku chrześcijanie troszczyli się o nią w sposób najdonioślejszy. Można by tu przytaczać bez końca pisma z pierwszych wieków mówiących o Eucharystii jako żywym Ciele Chrystusa (z II w.: najstarsza katecheza chrześcijańska „Didache”; „Apologia” św. Justyna; „Tradycja Apostolaska”, św. Hipolita z Rzymu; „Akta męczenników z Abideny” [304 r.]; Msza Św. Klemestyńska w „Konstytucjach Apostolskich” [380 r] itd.).

  9. Alex

    Dziękuję. Tak sobie jakoś otworzyłem gdziekolwiek Pismo Święte Nowy Testament Pielgrzymka Jana Pawła II do Ziemi Świętej i trafiłem na taki oto tekst w Liście do Galatów – …… Na cóż więc Prawo? Zostało one dodane ze względu na wykroczenia aż do przyjścia Potomka, któremu udzielono obietnicy; przekazane zostało przez aniołów; podane przez pośrednika. Pośrednika jednak nie potrzeba , gdy chodzi o jedną osobę, a Bóg właśnie jest sam jeden….. Więc rodzi się pytanie czy powinniśmy modlić do Boga za pośrednictwem Marii czy jednak to czyjaś fantazja która zakorzeniła się w naszych naiwnych umysłach?
    P.S. Całe życie byłem i nadal jestem katolikiem i chcę umocnić w rozumieniu tego co nam jest przekazywane niemniej jednak Wiara w Boga moja się nie złamie pod żadnym pretekstem bo mam z nim szczególną więź z dzieciństwa.

    1. Samson

      Witam. Polecam Alexie chociażby przeczytać te fragmenty, myślę że pomogą:>) : 1 Tym 2: 5, Hebr. 7: 22 – 28. Pozdrawiam.

  10. Malgorzata

    Panie Alex, nie wiem, czy słuchał Pan kazań ks. Dominika Chmielewskiego i wywiadów ks. Piotra Glasa. Oni pięknie tłumaczą pośrednictwo Matki Chrystusa i moc różańca świętego i to są bardzo mocne kontrargumenty na wszelkie ataki. Pozdrawiam

  11. Zygmunt Olszewski

    Cała ta dyskusja to dyskusja o tym ze gdyby babcia miała wąsy to była by dziadkiem czy też nie? Ona przecież nie daje odpowiedzi jednoznacznej napytanie jakim prawem Kościół Katolicki zmienił treść przykazań boskich kiedy biblia jest pismem Świętym i jej treść nikt nie ma prawa zmieniać czy nam się chce czy też nie! Przestańmy wmawia sobie chorobę i zacznijmy przestrzegać przykazania boskie a nie te które wymyślili duchowni Kościół Katolickiego!

    1. Ojciec Jakub

      Tego rodzaju komentarze, świadczą o tym, że albo Pan nie przeczytał, tego co napisałem, albo nie zrozumiał.

Leave a Reply

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.