Krótka odpowiedź na teorie Mauro Biglino (pol)

Szczęść Boże. Oto moja krótka odpowiedź na teorie pana Mauro Biglino, który twierdzi, że Biblia nie mówi o Bogu tylko o kosmitach 🙂

po włosku

Ten post ma 12 komentarzy

  1. Jarosław Tulin

    Ojcze Jakubie
    A jak by Ojciec skomentował werset Iz 9:5 z tłumaczeniem w septuagincie. Chodzi mi o to że tłumaczenie polskie używa słów „Bóg Mocny” ale w Septuagincie jest mowa nie o Bogu ale „wysłanniku wielkiego planu” i theos się nie pojawia…. co o tym sądzić i skąd ten „Bóg Mocny”….
    Iz 9, 5: Albowiem Dziecię nam się narodziło, Syn został nam dany, na Jego barkach spoczęła władza. Nazwano Go imieniem: Przedziwny Doradca, Bóg Mocny, Odwieczny Ojciec, Książę Pokoju.

    1. Ojciec Jakub

      Panie Jarosławie, jeśli idzie o LXX to ciągle musimy pamiętać, że najprawdopodobniej jest to przekład z jakiegoś innego Vorlage, którego nie znamy. Stąd dzisiaj niektórzy nie mówią o tłumaczeniu, tylko o greckiej wersji ST. To świadczy tylko o tym, że judaizm w tamtym okresie był wielopostaciowy. Wiele fragmentów LXX różni się od TM. To jednak nie zmienia ogólnego przesłania jakie niesie Biblia. Tak jak to zaznaczyłem wcześniej świadczy to o wielopostaciowości ówczesnego judaizmu, czego wyrazem są różne frakcje żydowskie (frayzeusze, sadyceusze, zeloci, essenczycy itd.). Do dzisiaj nie ma zgody wśród biblistów czy LXX jest tekstem natchnionym czy jest tylko tłumaczeniem natchnionego tekstu. Większość skłania się do stwierdzenia, że jest tekstem natchnionym. Jestem również tego zdania. Ciągle trzeba nam pamiętać, że chrześcijanie nie korzystali z tekstu hebrajskiego przez kilka pierwszych wieków. Biblią ST dla pierwszych chrześcijan była LXX. To z tego powodu Żydzi odrzucili LXX, choć jest to dzieło Żydów z Aleksandrii. Kościół prawosławny nigdy się nie zwrócił do tekstu hebrajskiego, do dzisiaj tekst ST to tekst LXX.

  2. Sebb

    Z czystej ciekawości: co sądzisz o teorii istnienia innych, rozumnych cywilizacji we wszechświecie? Czy wg Ciebie można pogodzić wiarę w Boga wraz z przekonaniem, że stworzył nie tylko nas, ale również inne istoty zamieszkujące kosmos?
    Pozdrawiam

    1. Ojciec Jakub

      Szczęść Boże, osobiście nie wierzę w istoty pozaziemskie.

  3. Jarosław Tulin

    Ojcze Jakubie jestem bardzo zainteresowany tym co mówi Ojciec o Marcinie Zielińskim. Chętnie bym się dowiedział coś więcej o tym co konkretnie wg Ojca Marcin nie do końca mówi poprawnie, gdyż jest to dla mnie też nauka. Jeśli to możliwe to prosiłbym odnieść się do jakiegoś fragmentu o którym mówi Marcin i go wytłumaczyć. Bardzo jestem tym zainteresowany gdyż w przyszłości wybieram się na teologie i taka wiedza jest dla mnie bardzo przydatna. Jeśli nie na forum to chociaż prywatnie.
    🙂

  4. Mirka Teo

    Mauro mowi co jest napisane w ST, np.bogowie zeszli na ziemie i pomieszali ludziom języki, albo Kain wygnany z edenu znalazl sobie żonę, ciekawe jaką 🙂 skoro nie bylo innych ludzkich istot oprócz tych w edenie etc.

  5. Ewa

    Osobiście wątpię szczerze w to żebyśmy znali jakąś 100% prawdę która została nam przekazana w Piśmie Świętym. Od czasów narodzin Chrystusa do dziś minęło tyle wieków a historia ludzkości przechodziła różne etapy, języki kształtowały się i zmieniały tak samo jak i świadomość ludzi, wiedza, świat w jakim żyli. Przez ten cały czas na pewno było wielu uczonych w piśmie którzy tłumacząc zmieniali znaczenie pisma, na potrzeby zlecających im owe tłumaczenie , pokusa na pewno się pojawiała, Zły nigdy nie śpi. Poza tym trudno tłumaczyć jest coś co odbywało się wieki wcześniej, to tak jak gdyby ktoś z nas miał opisać coś czego nigdy nie widział i nie doświadczył.
    Wszyscy jesteśmy dziećmi Boga,więc jesteśmy jego częścią. Czytając Pismo Święte każdy z nas według swojej wiary,może poczuć moc Pisma Świętego. Wiara ma tu kluczowe znaczenie.

  6. asd

    Ja się jedynie zastanawiam jak Bóg miłosierny który „jest sama miłością i miłosierdziem” mógł nakazywać Żydom mordowanie innych narodów ? Rzecz raczej niewytłumaczalna?

    1. Ojciec Jakub

      Oczywiście, że wytłumaczalna. Proszę jedynie o cierpliwość. Być może uda mi się nagrać na ten temat filmik tego wieczoru. Jeśli nie, to najpóźniej za kilka dni.

  7. Szukający

    Pamiętam, jak za dziecka każdy ksiądz i katecheta(-ka) (lata 80-te) wręcz zakazywali nawet czytać INNE przekłady Biblii niż te dostępne w księgarniach katolickich. Była jedna, obowiązująca wersja. Do czasu…. Potem, głodny wiedzy, nie mogąc zrozumieć i pojąć oczywistych sprzeczności, zacząłem szukać – szukać logicznych wytłumaczeń, powiązań. W miarę nabierania doświadczenia i obserwacji świata, pojmując złożonośc ludzkich umysłow i natury (nie rozumiejąc w istocie, jedynie pojmując jej złożoność i okrucieństwo), poczułem się oszukany dowiadująć się, że Biblia nie jest oryginalnym przekładem, że istnieją jej różne wersje, przekłady i każdy ma swoje na to wytłumaczenie. Fakt skutecznego ukrywania znajdowanych oryginalnych(?) wersji, nie pasujących do obecnych, lecz logicznych z punktu widzenia historii i natury ludzkiej, atak na jakiekolwiek inne zdanie niż ogólnie przyjęty punkt widzenia – często pozbawiony logiki, usilne tłumaczenia obecnej przyjętej wersji – nie przysparza sympatii Kościołowi. Choć mocno ufam Bogu, to jednak szukam w tym wszystkim prawdy.

    Żyjemy w czasach, w których docenia się prawdę i dociekanie prawdy. Ludzie potrzebują prawdy, potrzebują poczuć żę nie są wykorzystywani do niezrozumiałych dla nich celów i działań. Brak poszanowania przez Watykan tych potrzeb powoduje oczywistą niechęć i odrzucenie autorytetów, tak dotychczas bezkrytycznie przyjmowanych. Jak pogodzić pełną mordów, zabójstw, czystek etnicznych i rasowych, niewolnictwa i niestety biznesową historię Kościoła? Gdzie z jednej strony nawoływano do posłuszeństwa, a niepokornych palono żywcem? Tego nie da się juz zaprzeczyć. Jan Paweł II o tym wiedział i wiedział, że nadchodzi czas nowych pokoleń, bardziej dociekliwych i buńczucznych, ludzi którzy chcą autorytetów i równego traktowania, nie zaprzeczeń i buty. To nie Średniowiecze…

    Słuchałem kilku wykładów p. Biglino, słuchałem innych wykładów, jestem otwarty na wiedzę ale nie jestem bezkrytyczny. Słucham i analizuję. Np. p. Biglino nie zaprzeczał istnienia Boga – on tylko chcał przekazać, mniej lub bardzej zrozumiale, czym jest Biblia, skąd się wzięła, o czym mówi. I niestety robi to bardziej zrozumiale niż władze kościoła… stąd w ludziach budzi się nieufność. Tak się podkopuje wiarę. Jego tłumaczenia są logiczne, ciągłe, zgodne z badaniami archeologicznymi, nie ma w nich białych plam, nie ma w nich nagłych i niezrozumiałych przeskoków historii. Jest logiczna ciągłośc tak pożądana przez dzisiejszych ludzi, nie ma w niej zaprzeczeń wewnętrznych. Nie jest łatwa – to nie jest stek niezrozumiałych zdań, gdzie wymaga się porzucenia logiki i przyjęcia czegoś poza nią.

    Bezsensowne ataki, bezradność Watykanu w starciu z odkryciami historycznymi, ujawniane dokumenty, artefakty – to wszystko burzy ustalony porządek i zmusza do rewizji własnych wyobrażeń, tak gorliwie narzucanych za młodych lat przez nauczycieli. Ale czy to nie na tym polega dane nam zadanie przez Boga? Poznawaj świat, dbaj o powierzone Ci talenty….

    Jeśli Watykan chce ponownie zbliżyć się DO ludzi, nie może podchodzić do nich z pogardą, butą i narzucaniem własnych poglądów. Trzeba jak chciał Jan Paweł II – otworzyć się. Zrewidować swoje postępowanie, ale po obu stronahc. Ale niestety raz wpojony porządek nie da się obrócić w pył. I stąd słuszne obawy o końcu pewnej epoki….

    1. Ojciec Jakub

      Szanuje Pana dociekliwość. Dzisiaj wrzucę na moją stronę odpowiedź na Pana pytanie dotyczące wojen w ST. Odnośnie Mauro Boligno, to muszę stwierdzić, że dość dobrze znam jego konferencje. Nagrałem kilka filmików po włosku ukazujących jego nieuczciwość intelektualną. Niestety dobiera sobie z nauki tylko to, co pasuje do jego teorii. Np. odrzuca najstarsze tłumaczenie żydowskie z III w. przed Chr. tzw. Septuaginta, i o niej nie mówi lub ją wyśmiewa. Nie mówi, bo wszystkie jego teorie w konfrontacji z tym tłumaczeniem legają w gruzach. Ponadto, pan Mauro zapomniał, że Stary Testament jest napisany także po grecku (7 Ksiąg). W ogóle o tych Księgach nie wspomina, bo znów musiałby pogrzebać swoje tłumaczenia i teorie na temat słów: „wieczność”, „Bóg”, „wszechmogący”, itd. Pomijam temat jego znajomości języka hebrajskiego, bo bym się musiał zbytnio rozpisać. Pozdrawiam

Leave a Reply

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.