Czy godność ludzi i zwierząt jest taka sama?

Co Biblia mówi na temat godności ludzkiej i godności zwierząt? Czy zwierzęta należy traktować z tą samą godnością jak ludzi, czy też nie? Oto kilka rozważań na ten temat na podstawie Księgi Rodzaju 1-11.

Kilka słów wstępu do Rdz 1-11

Pierwszych 11 rozdziałów Księgi Rodzaju stanowią jedną całość. Ich wyjątkowość polega na tym, że autor biblijny odpowiada w nich na najbardziej podstawowe pytania jakie stawia sobie człowiek, typu: „Kto stworzył ten świat?”, „Kim dla Boga jest człowiek?”, „Dlaczego jest zło na świecie?” itd. Są one wyrażone rodzajem literackim, który możemy określić jako mit. Taki był język ówczesnych ludzi, taki był język literatury pozabiblijnej (Enuma Elisz, Atrahasis, Gilgamesz itd.) z którą musieli zmierzyć się Żydzi przebywający w niewoli babilońskiej (VI w. przed Chr.). Co nam mówi ten tekst o godności człowieka? Należy zwierzęta z takim samym szacunkiem traktować jak ludzi?

DO RZECZY

Na pierwszych stronach Księgi Rodzaju mamy przedstawione dwa opisy stworzenia świata i człowieka (pierwszy: Rdz 1,1-2,4; drugi: 2,5-25). Są on przedstawione w różny sposób z tej przyczyny, że oba teksty zostały napisane w różnych okresach czasu i pochodzą z dwóch odległych od siebie miejsc. W biblistyce te miejsca nazywamy źródłami, które noszą nazwę Jawistyczne (ok. X w. przed Chr. w Palestynie) i Kapłańskie (ok. VI/V w. przed Chr. w Babilonii a także w Palestynie). Te dwa teksty zostały przez tzw. redaktorów (wykształconych Żydów) zebrane w jedną całość, którzy nadali tym tekstom spójną jedność.
Końcówka pierwszego opisu stworzenia pochodząca ze źródła Kapłańskiego brzmi następująco:

A wreszcie rzekł Bóg: «Uczyńmy człowieka na Nasz obraz, podobnego Nam. Niech panuje nad rybami morskimi, nad ptactwem podniebnym, nad bydłem, nad ziemią i nad wszystkimi zwierzętami pełzającymi po ziemi!». Stworzył więc Bóg człowieka na swój obraz, na obraz Boga go stworzył: stworzył ich mężczyzną i kobietą (Rdz 1,26-27).

Według tego fragmentu, tylko człowiek został stworzony na obraz Boży. W ten sposób autor biblijny już na pierwszych kartach Pisma Świętego podkreślona wyjątkową godność człowieka. To zdanie jest o tyle znaczące, że na starożytnym Bliskim Wschodzie było powszechnie przyjęte, że tylko królowie byli stwarzani na obraz boży. Tymczasem w tekście biblijnym każdy człowiek otrzymuje tę godność.

Co więcej, autor biblijny sugeruje, że jeśli ktoś pragnie dostrzec obraz Boży w człowieku, to musi zestawić na jednej płaszczyźnie zarówno mężczyznę jak i kobietę, ponieważ tylko oni razem przedstawiają pełny obraz Boga. Nie sam mężczyzna i nie sama kobieta. Bóg bowiem jest Duchem (J 4,24) i nie jest ograniczony wymiarem seksualnym człowieka. Potrafi myśleć, czuć i kochać zarówno na sposób męski jak i żeński. W ten sposób autor biblijny ukazuje, że mężczyzna i kobieta są stworzeniami o tej samej godności. Rzecz o tyle niebywała, że myśl ta została wyrażona w czasie i miejscu, gdzie status społeczny kobiety był dużo niższy od mężczyzny.

Stworzył więc Bóg człowieka na swój obraz, na obraz Boga go stworzył: stworzył ich mężczyzną i kobietą (Rdz 1,26-27).

Tutaj warto zwrócić uwagę na jeden znaczący szczegół. A mianowicie w przytoczonym powyżej tekście (Rdz 1,27) nie zostały użyte słowa mężczyzna i kobieta (אישׁ isz, אשּׁה iszsza), ale זכר zakar i נקבה nekewa, które dosłownie należałoby przetłumaczyć jako „istota o płci męskiej” i „istota o płci żeńskiej” (we współczesnym języku hebrajskim słowa te oznaczają: זכר: rodzaj męski oraz נקבה: rodzaj żeński). W Biblii te słowa w odniesieniu do człowieka występują tylko dwa razy (1,27; 5,2). W innych przypadkach odnoszą się one do zwierząt na podkreślenie ich płci (6,19; 7,3.9.16). Innymi słowy, autor w tym fragmencie chciał powiedzieć, że Bóg stworzył jednego człowieka (ludzkość) – hebr. אדם adam (1,26), ale niejako w dwóch wydaniach: mężczyznę i kobietę. To co ich różni, to ich płeć: męska i żeńska.

  • Niech panuje (hebr. radah) nad rybami morskimi, nad ptactwem podniebnym, nad bydłem, nad ziemią i nad wszystkimi zwierzętami pełzającymi po ziemi!(Rdz 1,26)
  • […] Po czym Bóg im błogosławił, mówiąc do nich: «Bądźcie płodni i rozmnażajcie się, abyście zaludnili ziemię i uczynili ją sobie poddaną (hebr. qawash); abyście panowali (hebr. radah) nad ptactwem podniebnym, nad rybami morskimi i nad wszystkimi zwierzętami pełzającymi po ziemi (Rdz 1,28).

W Biblii czasownik רדה radah („panować”), który jest użyty w powyższym zdaniu, wyraża panowanie wyrażone siłą, na zasadzie pełnej kontroli. Tak jak ktoś panuje nad swoim słabszym wrogiem. Wiele fragmentów w Piśmie Święty w którym jest użyty ten termin nakazuje nam rozumieć ten czasownik w ten sposób. Oto kilka przykładów

  • Zapanuje (רדה radah) Jakub nad swoim nieprzyjacielem (Lb 24,19).
  • Zwrócę oblicze przeciwko wam, będziecie pobici przez nieprzyjaciół. Ci, którzy was nienawidzą, będą rządzili (רדה radahwami, a wy będziecie uciekać nawet wtedy, kiedy was nikt nie będzie ścigał. (Kpł 26, 17).
  • Przyjmą ich narody i zaprowadzą do ich miejsca rodzinnego. Dom zaś Izraela weźmie ich sobie w posiadanie na ziemi Pańskiej, jako sługi i służące, tak że będzie trzymał w niewoli tych, którzy go trzymali, i panować (רדה radah) będzie nad swoimi ciemiężycielami (Iz 14,2).
  • Ale gdy zaznawali spokoju, znowu postępowali źle wobec Ciebie. Wtedy pozostawiłeś ich pod władzą nieprzyjaciół, aby panowali (רדה radah) nad nimi. I znowu wzywali Ciebie, a Ty z niebios wysłuchiwałeś ich i ocalałeś – zgodnie z Twym miłosierdziem — wielokrotnie(Neh 9,28). 

Natomiast słowa „…uczynili sobie ziemię poddaną” w języku oryginalnym (hebrajskim) są wyrażone przez jeden czasownik: כבשׁ qawash („ujarzmiać”, „deptać”), który występuje w Biblii tylko dwa razy. Raz w powyższym tekście 1,28 a za drugim razem w Księdze Jeremiasza: „Potem jednak zmienili zdanie i sprowadzili niewolników i niewolnice, których obdarzyli wolnością, zmuszając (כבשׁ qawash), by się stali znów niewolnikami i niewolnicami” (Jer 34,11). Są to zatem czasowniki, które mówią o całkowitej dominacji nad osobami/przedmiotami do których się one odnoszą. W nawiązaniu do naszego tekstu (Rdz 1,26.28), czasowniki te podkreślają zamiary Boży, aby człowiek dominował nad światem zwierząt.

Niektórzy twierdzą, że według tekstu biblijnego (Rdz 1,29-30) ludzie nie jedli mięsa i to daje podstawę do tego, żeby twierdzić, iż dzisiaj również nie powinniśmy jeść mięsa. Tutaj należy podkreślić, że tekst biblijny nie tyle chce nam powiedzieć, co w raju ludzie jedli, lub czego nie jedli, ile raczej stara się w tym zdaniu podkreślić, że w raju zanim człowiek zgrzeszył, nie było żadnej formy przemocy. Był to świat pełen wewnętrznej harmonii. Gdyby bowiem w oczach Bożych było czymś złym zabijanie zwierząt, to z pewnością pojawiłoby się przykazanie zakazujące zabijania zwierząt. Tymczasem oprócz tego, że takie przykazanie nigdy się nie pojawiło, to dodatkowo w świątyni jerozolimskiej każdego dnia były składane ofiary ze zwierząt (tamid). Ktoś może jednak twierdzić, że nie należy zabijać zwierząt, ponieważ Bóg dał przykazanie „Nie zabijaj”. Otóż w języku hebrajskim jest dość sporo czasowników wyrażających czynność zabijania [הרג harag (Iz 22,13), קטל qatal (Dn 7,11), מת met (1 Sam 13,14), שׁחט szahat (Jer 39,6), זבח cewah (Rdz 31,54), שׁחת szahat (2 Sam 1,14) i רצח racach (Lb 35,21)]. Jednakże czasownik רצח racah, który został użyty w przykazaniu “nie zabijaj” (hebr. לֹא תִּרְצָח lo tircah), nigdy nie odnosi się do zwierząt! Stąd też hebrajskie słowo „morderca” – רוֹצֵחַ roceah (Hi 24,14), bierze się od czasownika רצח racah. A zatem, zdanie „Nie zabijaj” w dosłownym tłumaczeniu powinno zabrzmieć “Nie będziesz mordował”. I faktycznie tak jest w niektórych tłumaczeniach anglojęzycznych „You shall not murder” (The New International Version – NIV, World English Bible itd.).

Uzupełnieniem do naszych rozważań jest tekst drugiego opisu stworzenia, który pochodzi z około X w. przed Chr. Oto fragment dotyczący naszego tematu:

Potem Pan Bóg rzekł: «Nie jest dobrze, żeby mężczyzna był sam; uczynię mu zatem odpowiednią dla niego pomoc (עזר ecer)». Ulepiwszy z gleby wszelkie zwierzęta lądowe i wszelkie ptaki podniebne, Pan Bóg przyprowadził je do mężczyzny, aby przekonać się, jak on je nazwie. Każde jednak zwierzę, które określił mężczyzna, otrzymało nazwę „istota żywa”. I tak mężczyzna dał nazwy wszelkiemu bydłu, ptakom podniebnym i wszelkiemu zwierzęciu dzikiemu, ale nie znalazła się pomoc odpowiednia dla mężczyzny. Wtedy to Pan sprawił, że mężczyzna pogrążył się w głębokim śnie, i gdy spał, wyjął jedno z jego żeber, a miejsce to zapełnił ciałem. Po czym Pan Bóg z żebra, które wyjął z mężczyzny, zbudował kobietę. A gdy ją przyprowadził do mężczyzny, mężczyzna powiedział: «Ta dopiero jest kością z moich kości i ciałem z mego ciała! Ta będzie się zwała kobietą (אשּׁה iszsza), bo ta z mężczyzny (אישׁ isz) została wzięta». Dlatego to mężczyzna opuszcza ojca swego i matkę swoją i łączy się ze swą żoną tak ściśle, że stają się jednym ciałem. Chociaż mężczyzna i jego żona byli nadzy, nie odczuwali wobec siebie wstydu (Rdz 2,18-25).

W tym tekście autor ukazuje rzeczywistość mężczyzny i kobiety z innej perspektywy. Już nie mówi o tym, co ludzi różni, ale podkreśla ich wyjątkową jedność w odniesieniu do całego świata zwierząt. Bóg bowiem stwierdza, że „Nie jest dobrze, żeby mężczyzna był sam; uczynię mu zatem odpowiednią dla niego pomoc (עזר ecer)” (2,18). Przyprowadza zwierzęta, którym Adam nadaje imię. W tradycji biblijnej nadać komuś imię oznacza przejąć na kimś panowanie. Adam jednak nie znajduje w nich ecer – pomocy (2,20). Należy podkreślić, że nie chodzi tu o jakąkolwiek pomoc. Słowo ecer w Biblii często jest użyte na określenie pomocy samego Boga wobec narodu Izraelskiego: Izraelu, tyś szczęśliwy, któż tobie podobny? Narodzie zbawiony przez Pana, Obrońca twój tobie pomaga (עזר ecer), błogosławi zwycięski twój miecz. Wrogowie słabną przed tobą, ty zaś wyniosłość ich depczesz» (Pwt 33,29); Dom Izraela pokłada ufność w Panu,On ich pomocą (עזר ecer) i tarczą (Ps 115,9, por. także: Joz 10,4; 1Sam 7,12; Ps 20,3; 30,11; 33,20; 54,6; 70,6; 72,12; 79,9; 89,20; 109,26; 118,7.13; 119,83; 119,173; 121,1; 124,8; 146,5; Hi 29,12; Dn 10,13; 1Krn 15,26; 2Krn 32,8). Stąd też wielu egzegetów jest zgodnych, iż pomoc którą przynosi Ewa Adamowi ma w sobie Boski pierwiastek. Faktycznie, tylko Adam i Ewa są stworzeni ona „obraz i podobieństwo Boga„.  (Rdz 1,26-28), zwierzęta tego podobieństwa w sobie nie mają. I stąd owa pomoc (עזר ecer) wyraża szczególny rodzaj „bycia odpowiednim dla kogoś”. Chodzi o obecność, która wypełnia lukę samotności. Samotność bowiem jest stanem niedoskonałym. Autor biblijny w poprzednim rozdziale podczas dzieła stworzenia kilkukrotnie używał sformułowania „a widział Bóg, że było טוב dobre” (Rdz 1,10.12.18.21.25) טוב מאד „bardzo dobre” (1,31). Tym razem użył po raz pierwszy sformułowania „nie [jest] dobrze לֹא־טוֹב (lo tow), aby mężczyzna był sam” (2,18). Ten stan niedoskonały zostaje zażegnany w momencie, kiedy pojawia się kobieta. To by oznaczało, że mamy kolejny fragment, który mówi o tej samej godności mężczyzny i kobiety. 

Ta bliskość pomiędzy mężczyzną a kobietą zostaje także wyrażona w opisie jej stworzenia. Kiedy Adam śpi, Bóg wyciąga jedno z jego żeber i stwarza kobietę (2,21). Ta mityczna forma opisu nie jest na podkreślenie wyższości mężczyzny nad kobietą, ale na ukazanie szczególnej jedność pomiędzy mężczyzną a kobietą. Będzie to dobitnie wyrażone w tym co powie Adam: „Ta dopiero jest kością z moich kości i ciałem z mego ciała! Ta będzie się zwała kobietą (אשּׁה iszsza), bo ta z mężczyzny (אישׁ isz) została wzięta” (2,23)
Widzimy zatem, że autor biblijny na wszelki sposób chciał podkreślić tę szczególną więź i jedność mężczyzny i kobiety, co jest dostrzegalne nawet w hebrajskich nazwach mężczyzna – isz i kobieta – iszsza. Wybrzmi to jeszcze raz w przedostatnim zdaniu: Dlatego to mężczyzna opuszcza ojca swego i matkę swoją i łączy się ze swą żoną tak ściśle, że stają się jednym ciałem (2,24).

Kończąc te rozważania należy podkreślić, że redaktorzy biblijni, zestawiając obok siebie wspomniane dwa opowiadania o stworzeniu świata i ludzi (Rdz 1,1-2,4 i 2,5-25), wyrazili w wyjątkowy sposób jedne z najważniejszych informacji o człowieku. A mianowicie, w pierwszym opowiadaniu ukazali, że człowiek to mężczyzna lub kobieta. To co ich dzieli to wymiar seksualny. Łączy ich natomiast ta sama godność. Tylko oni razem postawieni na jednej płaszczyźnie odzwierciedlają obraz Boga, na wzór którego zostali stworzeni.
W drugim opowiadaniu autor biblijny już nie mówi o tym, co ludzi dzieli, ale ukazuje ich niebywałą jedność i wyjątkowość w odniesieniu do całego świata zwierząt. I też po raz kolejny zostało podkreślone, że tylko mężczyzna i kobieta są na tym samym poziome i równi tej samej godności, mogąc sobie nawzajem przyjść ze skuteczną pomocą.
A zatem, według Księgi Rodzaju, zwięrzęta nie mają tej samej godności co ludzie i nie należy ich tak samo traktować. Oczywiście takie stanowisko nie może być usprawiedliwieniem do znęcania się nad zwierzętami. Raczej chodzi o to, aby nie nadawać zwierzętom godności ludzi, ponieważ w oczach Bożych one jej nie mają. Biblia wskazuje tylko na człowieka jako na koronę stworzeń, a dzieło odkupienia jakiego dokonał Jezus będzie dotyczyło ludzi, a nie zwierząt.

Z pewnością uzupełnieniem do tych rozważań biblijnych byłaby filozofia chrześcijańska, która mówi o różnicy między wieczystą duszą ludzką a wegetatywną duszą zwierząt. Nie będąc jednak filozofem kończę moje rozważania w tym punkcie.

o. Jakub Waszkowiak OFM

Ten post ma 7 komentarzy

  1. Zakochany w Biblii

    Zamiast ostatniego zdania o filozofii prosimy o dalsze wyjaśnienie biblijnego rozróżnienia nefesz, ruach i neszama 😉
    Pozdrawiam

  2. Telker Joanna

    Mam do brata małą prośbę czy mugłby brat zabezpieczyć tę stronę i moje dane przy użyciu protokołu HTTPS

  3. Telker Joanna

    I przy okazji mam takie pytanie czy Adam z Ewą rozumieli co to znaczy umżeć ?

  4. Mirek Kozłowski

    Jako twórca tej strony – oczywiście tylko od strony technicznej, chciałbym wyjaśnić kwestię https czy ssl, a zatem tzw. bezpiecznego protokołu szyfrowania danych. Po pierwsze ten protokół nie zabezpiecza strony, jedynie szyfruje dane podczas przesyłania ich pomiędzy użytkownikiem (czytelnikiem), a serwerem na którym działa strona. Użycie tego protokołu nie powoduje zwiększenia bezpieczeństwa jako takiego tylko w trakcie przesyłania komentarza w którym zawarty jest adres email dane te są szyfrowane. Zatem co właściwie można by zrobić z ewentualnie pozyskanym adresem email? Zakładając, że komuś udało by się go przejąć? Ano nic. Email NIE jest widoczny na stronie.

    1. Ojciec Jakub

      Jako prowadzący tę stronę, dziękuję twórcy tejże strony za wyjaśnienie 🙂

  5. Telker Joanna

    Mam takie pytanie w Rodzaju 2: 21 jest mowa o stworzeniu Ewy z żebra Adama . Czy słowo przetłumaczone z hebrajskiego na żebro jest poprawnie przetłumaczone czyteż powinno być przetłumaczone inaczej?

Leave a Reply

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.